Biurko – przestrzeń kreatywna. Jak urządzić idealne miejsce do pracy?

  • Published in Wnętrza

Przestronne, ergonomiczne, dobrze oświetlone pomieszczenie. Okno z inspirującym i relaksującym widokiem, po uchyleniu którego, wpada świeże powietrze. Na prawdę świeże. Budynek z lokalizacją daleką od hałaśliwych dźwięków miasta. Delikatny śpiew ptaków nieśmiało wdzierający się przez mury. Idealnie dobrane, stonowane kolory całości, a do tego katalogowe meble i dodatki. Brzmi jak bajka i w większości przypadków bajką pozostaje. Nie licząc oczywiście szczęśliwców, którzy takie właśnie miejsce do wykonywania zadań firmowych posiadają. 
Większość początkujących działalności zaczyna się od pracy w domu, gdzieś pomiędzy sypialnią, kuchnią, salonem a łazienką. W budynkach, gdzie sąsiedzi nie zawsze liczą się z twoją prywatnością, a ciszę nocną traktują jak niepojętą definicję ze słownika języków obcych.
Większość takich działalności zaczyna powstawać bez konkretnego obszaru dla siebie, bo przecież skoro pracujemy w domu, możemy to robić odpisując na maile z poziomu łóżka. Możemy przeglądać poranną prasę w trakcie robienia śniadania. Wykonywać telefony firmowe, jednocześnie biegając po sypialni i starając się posegregować rzeczy do prania. Jeśli macie dzieci, sprawa dodatkowo się komplikuje. Staracie się zrobić plan działań biznesowych a łapiecie się na tym, że kolejną pozycją nie jest kontakt z branżowymi firmami, a zakup pampersów i kaszki bananowej. Chaos, zmęczenie, bałagan, spóźnienie... Stop.
Jak wykroić przestrzeń tylko dla siebie, jak ją zagospodarować i w zasadzie po co to robić, skoro mamy do dyspozycji cały dom? 
Własne miejsce jest nam potrzebne przede wszystkim dlatego, żeby nie zwariować. Przestrzeń, której będziemy używać tylko do aktywności służbowej pozwoli nam skupić się na tym, co faktycznie mamy do zrobienia. Pozwoli myśleć jaśniej, działać szybciej i efektywniej. Dobrze urządzona i zagospodarowana powierzchnia, będzie źródłem kreatywności. Obszar, który stworzymy pozwoli także narzucić nam na siebie ramy czasowe, w których konkretnie oddajemy się tylko pracy. Dzięki temu łatwiej będzie nam zagospodarować swoim czasem w ciągu dnia, a wbrew pozorom jest to bardzo trudne zadanie. Wielu przedsiębiorców, którzy zrezygonowali z etatowych posad, gdzie do biura przychodziło się na konkretną godzinę i z którego także o konkretnej godzinie się wychodziło, ma problem żeby skupić się realnie na zadaniach firmowych wykonywanych w domu.
Od czego zacząć i na co zwrócić uwagę jeśli nie mamy do dyspozycji osobnego pomieszczenia i sporego budżetu?

Obszar do pracy nie musi zajmować dużo miejsca. Oczywiście przy założeniu, że nie otworzyliście zakładu stolarskiego, szkoły tańca, salonu fryzjerskiego, sklepu spożywczego czy na przykład restauracji. Wracając jednak do sedna. Obszar do pracy nie musi zajmować dużo miejsca, ważne aby był jak najbardziej funkcjonalny i skrojony na wasze potrzeby. Istotnym jest aby „kącik”, który wybierzecie nie znajdował się przy łóżku sypialnianym, ponieważ będziecie to miejsce zawsze kojarzyć z odpoczynkiem. Przysporzy wam więcej sennych myśli niż energii. Jeśli jednak nie ma innej możliwości, postarajcie się odgrodzić miejsce waszego stanowiska niewielkim regałem, ścianką, parawanem, ażurowym ekspozytorem roślin pnących (jeśli lubicie zieleń we wnętrzach i macie pamięć do ich pielęgnowania).
W miarę możliwości przestrzeń, którą chcecie przeznaczyć do pracy, wybierajcie z dala od ciągów komunikacyjnych. Zapewni to ciszę i komfort działań. Stanowisko z komputerem najlepiej usytuować przodem lub bokiem do okna. Dzięki temu w monitorze nie będzie się odbijało światło dzienne, a całość będzie dobrze doświetlona. Koniecznie jednak w takiej sytuacji, pomyślcie o zamontowaniu rolety lub żaluzji, bez tego światło może was o pewnej porze dnia oślepiać i męczyć oczy (wszystko zależne jest od kierunku świata, na które „wychodzą” wasze okna). Możliwość przesłonięcia okna przyda się również wtedy, gdy widok za oknem jest rozpraszający i kiedy na zewnątrz za dużo się dzieje. Biurko najlepiej ustawić tak, aby siedzący przy nim miał widok na drzwi wejściowe do pomieszczenia. Siedzenie tyłem do drzwi powoduje dyskomfort.

Organizując własne centrum dowodzenia, należy także, a właściwie koniecznie, zadbać o obowiązkowe elementy: 

- przestronne, wygodne biurko, które pomieści potrzebne rzeczy,
- krzesło, fotel biurowy (wygodny, dopasowany do gabarytów pracującego, który pozwoli utrzymać odpowiednią postawę),
- odpowiednie oświetlenie (lampy),
- gniazdka do podłączenia sprzętów (komputer, drukarka),
- organizery, kosze, pudełka, segregatory na dokumenty (wszystko, co pozwoli na stworzenie porządku),
- rośliny doniczkowe (element niekoniecznie obowiązkowy, ale pozwoli zapewnić więcej tlenu, wydłuży czas pracy bez uczucia zmęczenia).


W celu zapewnienie sobie skupienia i komfortu, stawiajcie na stonowane kolory i minimalizm (zbyt dużo gadżetów na blacie biurka może niepotrzebnie rozpraszać uwagę).
Dobrze sprawdzają się spokojne odcienie szarości, błękitów, beżów. Jeśli zależy nam na tym żeby ściany łączyły ze sobą kilka barw, postawcie na zrównoważona tonację (bez wyraźnej dominacji jednej barwy). Jeśli działalność opiera się na mniej analitycznym a bardziej na artystycznym podłożu, możecie pozwolić sobie na więcej szaleństwa i bardziej wyraziste kolory, które pobudzą waszą wyobraźnie do kreatywnych działań twórczych.
Poza zasadami ergonomicznymi, technicznymi i wizualnymi, podczas urządzania swojej "bazy", warto poświęcić czas i poszukać inspiracji, posłuchać porad innych, ale przede wszystkim kierować się własnymi potrzebami i wyczuciem. To jedna z największych zalet pracy w domu – nie obowiązują was żadne korporacyjne zasady. Wszystkie elementy mają podobać się wam i tylko wam, bo robicie to dla siebie. Przestrzeń, która ma was mobilizować i być dla was przyjazna. Nikomu nie będzie przeszkadzało jeśli nad biurkiem powiesicie kolaż ze zdjęć rodzinnych albo jeśli nie posłuchacie zasad psychologii koloru i postawicie na zindywidualizowany charakter całości. Zatem do dzieła! Puśćcie wodze wyobraźni.

 

Sara Żurakowska
Author: Sara ŻurakowskaWebsite: www.facebook.com/sajo.pracownia.artystyczna/
Kobieta zwariowana, wychodząca z założenia, że czasem trzeba zwariować żeby nie oszaleć. Tworząc uwielbia poszukiwać, odkrywać i łączyć ze sobą najróżniejsze techniki. Jej główną inspiracją są ludzie oraz ich emocje. Na co dzień prowadzi Pracownię Artystyczną – Sajo, gdzie spełnia się jako artysta i jako człowiek.
Artykuły Autora: