Miesiąc: Sierpień 2017

Strategie rozwiązywania konfliktów

Strategie rozwiązywania konfliktów

„Nie możesz zmienić tego, jak inni ludzie zachowują się w sytuacji konfliktu. Często nie możesz też zmienić całej sytuacji. Ale możesz zmienić własne postępowanie”.


Diana Caspers

Kiedy myślisz o konflikcie, co przychodzi Ci do głowy? Może nieporozumienia w domu rodzinnym z partnerem, rodzicami albo dorastającymi dziećmi? Być może myśląc o swojej pracy zaczynasz odczuwać stres związany z trudnościami w porozumieniu ze swoim szefem albo  z podwładnym? Może masz za sobą niewyjaśnione konflikty z przyjaciółką, klientem albo sąsiadem.

Konflikty są nieuniknione. Nie ma znaczenia czy dotyczą relacji osobistych, rodzinnych, czy kontaktów biznesowych – każdy spór jest źródłem silnych emocji i wywiera wpływ na nasze życie, samopoczucie i jakość relacji. Sposób w jaki rozwiązujemy konflikty i w jaki sposób radzimy sobie z sytuacją konfliktową wiele o nas mówi.

rozwiązywanie konfliktów

Ponieważ konflikty wywołują w nas poczucie dyskomfortu zwykle dążymy do natychmiastowego pozbycia się nieprzyjemnych doznań związanych z sytuacją nieporozumienia. Chcąc szybko uwolnić się od sytuacji sprawiającej nam wewnętrzny dyskomfort próbujemy konflikty łagodzić, uciekać od nich, walczyć zaciekle o swoje prawa, pójść na jakikolwiek kompromis lub próbować podjąć dialog. Ważne, aby uświadamiać sobie, którą ze strategii najczęściej przyjmujemy. Nie istnieje złota recepta na skuteczne rozwiązywanie sporów w określonych sytuacjach. Ważne, aby móc stosować je zależnie od własnych potrzeb, celów i możliwości. Każdy styl reagowania charakteryzuje się swoją specyfiką i może być stosowany w różnych rodzajach konfliktów.

Unikanie konfliktu i konfrontacji

To Sposób postępowania charakterystyczny dla osób, dla których napięcie emocjonalne i frustracja spowodowana sytuacją konfliktową są na tyle silne, że decydują się wycofać się ze sporu, niż podejść do rozwiązania w sposób konstruktywny. Na wybór tego sposobu działania mogą mieć wpływ doświadczenia oraz przekonania na temat konfliktu – na przykład przeświadczenie, ze konflikt sam w sobie jest zły. Wybierając świadomie lub podświadomie strategię unikania  nie  zaspokajamy  własnych potrzeb i interesów, ani potrzeb partnera. Ma on swoje dobre strony w sytuacji gdy potrzebujemy czasu lub szansa na uzyskanie tego, czego chcemy w sporze  jest znikoma bądź stanowi dla nas niewielką wartość.

Łagodzenie konfliktów

To działanie dokładnie tak, jak życzy sobie strona przeciwna. Jeśli lubisz zawsze mieć dobre relacje z innymi ludźmi, odkładasz na bok własne potrzeby i masz wewnętrzne pragnienie, aby „wszyscy Cię lubili” to najprawdopodobniej jest to jedna ze strategii rozwiązywania konfliktów, którą wybierasz. Często jest to styl działania dla osób, które uważają, ze kłótnie, nieporozumienia i różnice zdań są złe same w sobie lub żyją w przekonaniu, że konflikty wynikają z przyczyn egoistycznych. Ten sposób postępowania może zostać uznany za rozsądny, gdy chcemy zweryfikować  swoje poglądy na dany temat, naszą pozycję w konflikcie lub gdy partner ma nad nami znaczącą przewagę, a my potencjalne korzyści z porozumienia upatrujemy w dalszej przyszłości. Może to być dobre podejście w sytuacji, gdy stronie przeciwnej zależy na przedmiocie sporu, a dla nas nie ma on aż tak wielkiego znaczenia.

Konkurowanie

Niekiedy postrzegamy konflikt jak grę, w której wygrana oznacza sukces, a przegrana porażkę i słabość. Osoba stosującą taktykę gry stosuje się często do różnych – nie zawsze uczciwych –  strategii i działań mających na celu realizację określonego celu.  Reagowanie z pozycji siły może przynieść wymierne korzyści w sytuacjach krytycznych, gdy nie ma czasu do namysłu i na długie dyskusje.

Kompromis

Bardzo często stosowany sposób rozwiązywania konfliktów, w którym rządzi reguła: każdy coś zyskuje i każdy coś traci.  Jest to sposób działania wybierany zazwyczaj osoby o równej pozycji w konflikcie żyjące w przekonaniu, że nie można mieć wszystkiego i trzeba znaleźć jakąś wspólną płaszczyznę porozumienia. Ten sposób działania może okazać się skuteczny tam, gdzie trzeba działać szybko. Zawarcie tymczasowego kompromisu może dać sposobność do poszukiwania rozwiązań trwałych w oparciu o rzetelną analizę problemu.

Współpraca

To umiejętność zrezygnowania z własnych celów na rzecz potrzeb drugiej strony konfliktu. Styl ten wynika z przeświadczenia, że można osiągnąć porozumienie zadowalające obie strony konfliktu. Nawet jeśli  poszukiwanie satysfakcjonującego rozwiązania wydaje się niezwykle trudne dzięki temu podejściu nie poprzestaje się na tymczasowych rozwiązaniach tylko szuka do skutku. Zastosowanie tego sposobu  pozwala odkryć rzeczywiste przyczyny konfliktów, zwłaszcza pomiędzy ludźmi o skrajnie odmiennych potrzebach i poglądach. Jest to jeden z najbardziej efektywnych sposobów rozwiązywania sytuacji konfliktowych, wzmacniający relacje pomiędzy ludźmi i pozwalający realizować czasami zupełnie rozbieżne cele.

Znajomość własnego stylu reagowania pozwala uświadomić sobie swoje mocne i słabe strony w budowaniu relacji. Styl reagowania na sytuacje trudne i konfliktowe to umiejętność wyuczona, więc raz obrany kierunek działania nie musi być naszą strategią na całe życie. Wiele czynników wpływa na to, jak reagujemy na trudności w porozumieniu – należą do nich między innymi nasze doświadczenia z przeszłości, wpajane nam wzorce, osobowość, aktualna sytuacja życiowa.  Znajomość własnego stylu to pierwszy krok od którego możemy zacząć świadomie pracować nad efektywnym rozwiazywaniem konfliktów.

Aby konflikty budowały nasze relacje, a nie rujnowały związki, stosunki z klientami czy nasze poczucie wartości – warto spojrzeć na nie jak na użyteczne zjawisko. Co daje sytuacja konfliktowa? Przede wszystkim jest źródłem bezcennych informacji o Tobie, drugiej stronie uwikłanej w spór. Mówi o rzeczywistych potrzebach i niezaspokojonych pragnieniach. Ponieważ w sytuacjach konfliktowych często reagujemy impulsywnie, nieświadomie obierając strategie zarządzania emocjami i sytuacjami trudnymi – mamy mnóstwo cennych danych na temat naszych mocnych stron i obszarów do pracy. Pracując nad świadomym rozwiązywaniem konfliktów – kształtujemy swój charakter, uczymy się analizy sytuacji i logicznego wyciągania wniosków. Doskonalimy umiejętność komunikacji, aktywnego słuchania,  podejmowania decyzji i zarządzania sobą w sytuacji kryzysowej. Niekiedy sytuacja konfliktowa to moment przełomowy, w którym zaczynamy poznawać siebie naprawdę, rozpoczyna się autentyczny dialog i mamy szansę na poprawę jakości naszych relacji w domu, w szkole, w życiu zawodowym i osobistym.

Autor: Patrycja Dorsz vel Drożdż

Podziel się tym artykułem!
Prokrastynacja: jak się jej pozbyć? Skuteczna metoda motywacyjna

Prokrastynacja: jak się jej pozbyć? Skuteczna metoda motywacyjna

Zadaj sobie pytania i tak szczerze sobie odpowiedz. Czy przypadkiem nie odwlekasz napisanie pracy magisterskiej, otwarcie swojego biznesu, nauki angielskiego (wstaw swojego „słonia” ), ponieważ ogrom pracy Cię przytłacza i sama myśl o tym, że musisz to zrobić powoduje, że Ci się odechciewa. Poznaj swojego wroga – prokrastynacje i spróbuj metod walki.

Zacznijmy od definicji

Prokrastynacja to zlepek łacińskich słów „pro”- naprzód i „crastinate” – jutro. Najprostsza definicja została opisana przez Ferrari, J. R., Barnes, K. L., Steel, P. w roku 2009, która mówi, że jest to „celowe odkładanie zamierzonego działania”. Sama definicja jest ogólna i nie obejmuje jednostek chorobowych takich jak na przykład depresje, czy sytuacje, gdy unikamy podjęcia pochopnej decyzji, czy problemy z alkoholem. W roku 2012 definicja została rozszerzona przez Ferrari J.R i Pychyl w formę: „…dobrowolne odwlekanie zamierzonego działania przy wykonywaniu pewnych zadań mimo przewidywanych negatywnych konsekwencji i potencjalnie gorszego wyniku”.  Z czasem temat prokrastynacji był głębiej analizowany, co przyniosło więcej definicji i kryteriów, jednak nie będą one omawiane w tym artykule.

Warto na tym etapie zapamiętać, że musi wystąpić:

  • dowolność – żaden z czynników zewnętrznych nie wymusza działania,
  • działanie – zwlekanie dotyczy odwlekaniem konkretnych działań,
  • konsekwencje – osoba odwlekająca zadanie zdaje sobie sprawę, że może ponieść konsekwencje z nie podjęcia się aktywności i nic sobie z tego nie robi.

Jeśli wciąż jeszcze czytasz, oznacza to dwie rzeczy: albo piszesz pracę magisterską i potrzebujesz tekstu do skopiowania, albo sam masz problem z odwlekaniem i motywacją.

Zakładam, że twój problem to nie lenistwo, natomiast forma odkładania ma charakter łagodny, a nie patologiczny (wciąż tu jesteś, co uznaje już za potwierdzenie łagodnej formy!). Jeśli zaliczasz się do tej drugiej grupy – patologicznej (hmmm… pewnie już tego nie czytasz:)), tj. np. pomimo dotkliwych kar, wciąż nie podejmujesz działania, zalecam byś się skontaktował z psychologiem, bo praca w pojedynkę może być ciężka.

Zjedz słonia – czyli metoda małych kroczków

Zadaj sobie pytania i tak szczerze sobie odpowiedz. Czy przypadkiem nie odwlekasz napisanie pracy magisterskiej, otwarcie swojego biznesu, nauki angielskiego (wstaw swojego „słonia” ), ponieważ ogrom pracy Cię przytłacza i sama myśl o tym, że musisz to zrobić powoduje, że Ci się odechciewa, lub wolisz zmyć okna (panie), iść na piwo z kolegami (panowie), a po tym jak idziesz spać, jak echo wraca myśl: grrr! znów nic nie zrobiłem. Czyli Twoja prokrastynacja to nic innego tylko brak planu i motywacji. Zastanów się, jak duży jest Twój „słoń”, pokrój go na plastry i patrz gdzie się kończy. Hmmm… zaczyna się trąbą i kończy na ogonie, a gdzieś pomiędzy jest wielkie cielsko (to dla tych co nie widzieli słonia). Rozpoczynasz małymi kroczkami (trąba), brniesz wciąż dzieląc zadania na mniejsze (brzuszysko), nieustająco skupiając się na celu (ogonie).

Trąba charakteryzuje się tym, że ma malutkie kawałki

Zaplanuj, że za godzinę pójdziesz do swojego biurka, odpalisz komputer, rozłożysz książki, notatki, wyciszysz telefon i położysz ekranem do dołu, by nie widzieć powiadomień.  I tyle… Mały krok… kroczek powiedziałabym. Jak twój mózg? Myślę, że nie ma paniki, nie odkładasz nic, bo przecież to naprawdę niewiele co zaplanowaliśmy.

Miej swoja metę na radarze

Myśl o tym co będzie, jak się będziesz czuł, gdy dotrzesz do końca, do swojego wymarzonego celu (to ogon).

Jeśli masz jakieś zadanie, rozpisz je:

  1. Napisz, najlepiej na kartce, co jest Twoim celem,
  2. … pod tym napisz pięć rzeczy, które motywują cię, by to zrobić.

To pomoże Ci zrozumieć po diabla to robisz i mieć motywację, by skończyć!Pod tymi pięcioma punktami napisz pierwszy krok, który Cię przybliży do celu. Najgorszy jest pierwszy krok, później już jakoś idzie 🙂

Przykład, który zastosowałam u mnie.

Data: 10.08.2017

Chcę mówić w języku niemieckim na poziomie C2, bo:

  • poznam nowych ludzi,
  • podpiszę nowe umowy z kontrahentami, ponieważ bogatszy zasób słów wpłynie na mój wizerunek,
  • poczuję się lepiej jako osoba wartościowa i zmotywowana,
  • będę mogła czytać Rylke w oryginale,
  • znając kolejny język na poziomie C2 ułatwię sobie życie na wakacjach.

Mój pierwszy krok:

Zainstaluję program do nauki słówek (to plaster trąby), który polecił mi kolega, tj. w moim przypadku „Memerise”; wyznaczę sobie zadanie nauki 5 słówek dziennie każdego dnia i wyznaczę czas przypomnienia o powtórkach w tym programie.

Co się dzieje w mojej głowie?

Przyjemne gilgotanie i wcale nie mam ochoty tego odwlekać. Dlaczego? Ponieważ zadanie nie jest wielkie, wyszukanie aplikacji w telefonie zajęło mi dosłownie chwilkę, zalogowanie również, a funkcja „5 słówek dziennie” okazała się być ustawiona automatycznie. Czas kiedy mam przypomnienie znalazłam w funkcjach aplikacji. Gotowe.

I jak myślicie, czy po tym zadaniu nie mam ochoty nauczenia się tych słówek? I nie odkładania tego? Pewnie, że nie, bo to przecież tylko 5 słówek, więc nie odwlekam więcej. Mój pierwszy kawałek słonia został pożarty, mózg został połechtany, że się udało, i nie mam bólów, ze coś ZNÓW odłożyłam na później, a myśl, ze jutro mam się nauczyć tylko 5 słówek wcale mnie nie przerasta, bo przecież pamietam o swoim celu (ogon) – wakacje na których plynnie sie porozumiewam.

Co jeszcze mogę poradzić?

Jeśli jeszcze Ci się chce czytać, co uważam za wielki sukces – super, że jeszcze ze mną zostałeś, polecam Ci poszukać aplikacji do planowania, poczytania o metodzie SMART lub POMODORO. Są to skuteczne metody, które wypróbowałam na sobie, wspomagające kompletne wyparcie prokrastynacji ze swojego życia. Życzę Ci powodzenia w Twoich planach, ale… ale teraz przestań jęczeć i weź kartkę papieru i cos do pisania, wpisz dzisiejszą datę (przecież już mówiłam… nie jęcz, przecież to zajmie tylko chwilkę 😉 i do dzieła. Ja w Ciebie wierzę!

A jakie są Wasze metody kopania się po …?

Autor: Ewa Wiese

Podziel się tym artykułem!
error

Dołącz do Nas!

w- centrum