Miesiąc: Grudzień 2018

Poza-formalnie o zdrowiu – wywiad z Martyną Jaros

Poza-formalnie o zdrowiu – wywiad z Martyną Jaros

Martyna Jaros – prezeska Stowarzyszenia Promocji Zdrowia i Profilaktyki HOPP z Opola (hopp.org.pl) od początku jego istnienia, czyli od 2012 roku. Z wykształcenia jest specjalistką Zdrowia Publicznego. Od wielu lat pełni rolę koordynatora projektów międzynarodowych (wymian młodzieży, seminariów i szkoleń). Jest liderem młodzieżowym, pracuje z młodzieżą oraz innymi pracownikami młodzieżowymi.

Martyna Jaros

W jaki sposób narodził się pomysł projektu?

W ramach działalności stowarzyszenia od kilku lat promujemy prozdrowotne postawy wśród młodzieży. Nasze cele realizujemy poprzez różnego rodzaju aktywności, w tym realizowanie projektów młodzieżowych o zasięgu międzynarodowym. Wymiany młodzieży to doskonała okazja do zgłębienia tematyki zdrowia oraz zapoczątkowanie zmiany postaw zdrowotnych. W trakcie wieloletniej pracy międzynarodowej, udało nam się wypracować stałe partnerstwa z organizacjami działającymi w podobnym obszarze. Dlatego w projekcie znalazły się: Bulgarian Sports Development Association (Bulsport), promująca zdrowy styl życia poprzez aktywności sportowe, oraz Social Policy and Action Organization (SPAO), kładąca nacisk na zdrowie w wymiarze społecznym. Nasze doświadczenia w pracy z młodzieżą metodami poza-formalnymi znalazły swoje odzwierciedlenie w projekcie o tematyce zdrowotnej.

Jak pozyskaliście Państwo partnerów? Czy aby nim zostać, obowiązywały jakieś szczególne parametry i zakresy działalności w organizacjach?

Partnerstwo z organizacjami: Bulsport z Bułgarii oraz SPAO z Cypru to efekt wieloletniej współpracy w ramach realizowania wspólnych projektów młodzieżowych. Kontakt z Prezeskami: Ifigenią Katchie oraz Joanną Dochevską był bardzo dobry od samego początku współpracy. Łączyły nas podobne doświadczenia oraz podobne cele. Było to dla nas oczywiste, że chcemy razem pracować, a ten projekt pozwoli nam na wymianę doświadczeń pomiędzy organizacjami.

Jak wyglądała i wygląda realizacja projektu na co dzień?

Codzienna praca w roli koordynatora skupiała się na bieżącym zarządzaniu oraz kontaktem z organizacjami partnerskimi. Każdy nowy dzień, tydzień czy miesiąc stawiał przed nami nowe wyzwania. W naszym projekcie założyliśmy zorganizowanie 4 spotkań roboczych. Pierwsze z nich zorganizowaliśmy w Opolu, drugie i czwarte zostały zorganizowane przez bułgarskiego partnera – w Sofii, a trzecie – w Larnace na Cyprze. Spotkania służyły nam do wytyczania zadań, podziału obowiązków oraz podsumowania dotychczasowych aktywności. Najważniejszym elementem łączącym zasięg międzynarodowy z lokalnym było szkolenie, które odbyło się w Głuchołazach na Opolszczyźnie. Podczas kilku intensywnych dni liderzy młodzieżowi z wszystkich 3 krajów partnerskich poznali modułową metodę oraz mieli okazję wdrożyć ją w swoich organizacjach: w Opolu, Sofii oraz Nikozji. Poza spotkaniami trwały prace nad najważniejszą częścią projektu – modułami poza-formalnej edukacji zdrowotnej, które znalazły się na platformie startnow-learning.eu, w publikacji projektowej „How to promote health in non-formal methods among youth” oraz w wymiarze bardziej praktycznym – na platformie e-learningowej. Nasza praca skupiała się na codziennym kontakcie, wymianie doświadczeń i pomysłów na realizację poszczególnych zadań. Jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani ze współpracy z organizacjami partnerskimi, gdyż każda z nich wniosła do projektu bardzo wiele.

Praca nad projektem

Co stanowiło dla Państwa największe wyzwanie przy przeprowadzeniu projektu, w kontekście współpracy z partnerami międzynarodowymi?

Największym wyzwaniem w projektach na szczeblu współpracy międzynarodowej to zawsze różnice kulturowe. Dzięki naszej wcześniejszej współpracy mieliśmy tego świadomość. Podczas projektu postanowiliśmy przekuć obecność tych różnic w sukces. Dlatego też podkreśliliśmy w publikacji, iż moduły wypracowane przez organizacje partnerskie różnią się między sobą, co nie oznacza, że któreś są lepsze czy gorsze – są po prostu inne, przez wzgląd na odmienne podłoże historyczne, kulturowe oraz osobiste doświadczenia.

Czy macie Państwo w planach podejmowanie podobnych inicjatyw w przyszłości, lub rozszerzenie projektu „Start now” na kolejne edycje lub działania?

Moduły okazały się sukcesem. Ich wdrożenie, wprowadzenie w życie wielu organizacji pozwoliło na ocenę ich praktyczności. Ponadto, w ramach projektu przeprowadziliśmy dogłębne badanie ankietowe. Na pytania odnośnie edukacji zdrowotnej oraz poza-formalnej odpowiadali nasi beneficjenci – tak pracownicy młodzieżowi jak i uczestnicy biorący udział w warsztatach z wykorzystaniem modułów. Ankiety były zbierane przed oraz po implementacji metody, co pozwoliło na porównanie doświadczeń uczestników. Druga wersja ankiety zawierała dodatkowo ocenę samej metody, w tym szanse na jej powodzenie. Śmiało możemy stwierdzić, że moduły to narzędzie uniwersalne i innowacyjne, zachęcające młodzież do zgłębiania tematyki zdrowia publicznego. Nasze stowarzyszenie jest obecnie partnerem projektu (podobnie jak Start Now! jest to partnerstwo strategiczne Programu Erasmus+), „React-Act-Prevent Sexual Violence Through Youth Work”. Projekt wykorzystuje metodę modułów, tym razem by uczyć organizacje wdrażania polityk przeciwdziałających przemocy seksualnej. Jest to w pewnym sensie kontynuacja współpracy. Ponadto, nasze organizacje stanowią Centra Edukacji Poza-formalnej. To oznacza, że promujemy metody edukacji poza-formalnej. mamy też możliwość certyfikowania następnych organizacji w celu popularyzacji edukacji poza-formalnej oraz samych modułów.

Gdybyście mieli Państwo w kilku zdaniach przekonać młodzież do czynnego uczestnictwa w tego rodzaju projektach, podkreślając ich wagę i potrzebę, oraz do innych działań na rzecz profilaktyki zdrowia, jak by one brzmiały?

Edukacja poza-formalna stanowi wielką siłę w całym systemie edukacji. Nie skupia się jedynie na przekazywaniu wiedzy, a w szczególności na wymianie doświadczeń, które wpływają na zmianę postaw i rozwój umiejętności miękkich. Ponadto, projekty międzynarodowe to okazja do poznawania kultur innych krajów oraz rozwoju osobistego. To wszystko oferuje edukacja poza-formalna, której tak brakuje w formalnym systemie edukacji dzieci i młodzieży.

Jakie kolejne plany szykują się do realizacji w Państwa Stowarzyszeniu?

Nasze plany to przede wszystkim dalsze funkcjonowanie NECów, czyli Centrów Edukacji Poza-formalnej, oraz popularyzacja modułów podczas organizowanych przez nas projektów. W obecnej chwili skupiamy się także na projekcie „React-Act-Prevent”, w ramach którego pracujemy nad modułami, mającymi pomóc we wszelkiego typu akcjach przeciwdziałania przemocy seksualnej. Bliskie naszemu sercu stają się tematy związane ze zdrowiem środowiskowym, w tym na celowniku znajdują się projektu promujące postawy proekologiczne.

Materiały edukacyjne w ramach projektu
Kobieta – orkiestra, o swoich nowych planach

Kobieta – orkiestra, o swoich nowych planach

Beata Grzywacz – nauczycielka języka polskiego, pasjonatka książek i ich recenzentka, blogerka („Pasja i Ty”), autorka książki „Tarnobrzeskie kobiety”, właścicielka Firmy edukacyjno-szkoleniowej Pasja i Ty, społeczniczka. Krótko mówiąc – niespokojny duch, który ciągle wymyśla kolejne projekty i oczywiście od razu wciela je w życie.

(więcej…)
Własna firma – czyli jak nie zwariować?

Własna firma – czyli jak nie zwariować?

Posiadanie własnej firmy, to marzenie coraz większej ilości młodych ludzi. Kojarzy się z luksusem, ambicjami, kreatywnością i wolnością. Założenie własnej działalności, nigdy wcześniej formalnie nie było też tak proste i nie odbywało się tak szybko, jak obecnie. Przed przyszłym przedsiębiorcą rozwija się również potężny wachlarz wszelkich dotacji, ulg i możliwości. Firma, w zależności od swojej specjalizacji, pozwala na swobodniejsze dysponowanie swoim czasem i sobą. Okazuje się, to być także świetnym sposobem na aktywizację kobiet, które pragną pracować i jednocześnie opiekować się swoimi dziećmi. Działalność gospodarcza pozwala pracować im w domu, zajmując się na przykład szeroko pojętym rękodziełem czy kreując blogi o najrozmaitszej tematyce. Istnieje jednak druga strona medalu, czyli firma „od kuchni”, szczególnie, kiedy mówimy o jednoosobowej działalności.

Nagle marzenia o swobodzie, wolności, większej ilości czasu zderzają się z rzeczywistością. Nie tylko pracujesz nad produktem/usługą, musisz pozyskać klientów, utrzymywać z nimi pozytywne relacje, prowadzić aktywne działania promujące firmę, zadbać o atrakcyjny wygląd swojej strony/bloga/fanpage, być na bieżąco z nowinkami i ofertą konkurencji, zadbać o wszystkie formalności i zobowiązania względem Urzędu Skarbowego oraz ZUSu, a także doszkalać się i podnosić swoje kwalifikacje i umiejętności. Należy także nie zapominać o sobie, dbać o rodzinę, przyjaciół, dom, poszerzać swoje zainteresowania, być na bieżąco z tym, co dzieje się na świecie, dobrze wyglądać, wysypiać się… pamiętając przy tym o tym, że doba ma 24 godziny.

Jak nie zwariować, nie osiwieć i nie mieć ochoty rzucić tego wszystkiego, zanim na dobre się rozkręciło?

Oczywiście kiedyś każdy i tak znajdzie siwe włosy na głowie, a prowadząc firmę, nie raz przyjdzie ochota żeby ją zamknąć albo porzucić, ale istnieje kilka sprawdzonych sposobów na to, jak nad tym wszystkim zapanować.

Ludzie

Prowadząc nawet jednoosobową działalność, ludzie są głównym czynnikiem decydującym o sukcesie. To na nich należy skupić sporą część swojej firmowej uwagi. Dla ludzi tworzymy produkty i usługi, warto, więc słuchać ich opinii i żywo na nie reagować. Utrzymując pozytywne relacje z ludźmi będziemy mogli liczyć na ich pomoc, wsparcie, doświadczenie i życzliwość, kiedy będziemy tego potrzebowali. Należy również pamiętać, że jako właściciel, nie jest możliwe, aby być specjalistą absolutnie w każdej dziedzinie. Zbudowanie bazy sprawdzonych kontrahentów, innych firm i wykonawców, pozwoli na spokojne planowanie kolejnych działań, projektów i idei.

Cel

Uświadomienie sobie tego, jaki jest cel i kierunek firmy pozwoli na zaoszczędzenie energii i zminimalizuje stres. Obecnie firmy prześcigają się w swoich ofertach, czasem niestety nawet ślepo podążając za obecną modą i trendami. W Internecie każdego dnia pojawiają się filmiki instruktażowe, szkolenia i konferencje, mówiące o tym, jak wygląda sukces i co nim jest. Bardzo łatwo można się w tym wszystkim zagubić. Pojęcie sukcesu jest jednak przecież pojęciem względnym i przede wszystkim należy zrozumieć, co ono oznacza dla nas samych i jaki kierunek chcemy obrać.

Czas

Pracując na etacie czas pracy jest normowany, pracując dla siebie – pracujemy cały czas. Dość rygorystycznie należy opracować ramy i zasady czasowe, inaczej klęska fizyczno – zdrowotna albo rodzinno – towarzyska jest wręcz nieunikniona. Brak dobrej organizacji czasu grozi także wypaleniem zawodowym, przemęczeniem i potężną dawką stresu. Jeśli charakter działalności nie pozwala ustalić jednolitych i klarownych zasad ogólnych, warto robić na przykład grafik tygodniowy. Pomoże to na bieżąco kontrolować czas, który rzeczywiście musi zostać przeznaczony na pracę oraz ten, który możemy przeznaczyć dla rodziny czy dla siebie.

Luz

Czasem po prostu trzeba odpuścić, pamiętając, że jesteśmy tylko ludźmi, a nie maszynami. Jeśli pojawi się firmowa porażka, nie uda się zrealizować projektu zgodnie z założeniami lub nie uda się zadowolić klienta – trudno. Stało się. Należy nabrać do danej sytuacji dystansu, przeanalizować ją i być może wyciągnąć wnioski, warto zrobić to jednak spokojnie. Czasami dobrze jest też zrobić sobie firmowy detoks, nie zaglądając do maila, wyłączając telefon, nie sprawdzając, co chwilę wpisów na blogu czy fanpage. Świat nie przestanie istnieć, firma także, a po małej przerwie wróci energia, chęci i być może pojawią się nawet nowe pomysły.

Prowadzenie własnej działalności to potężne wyzwanie, które może być najlepszą przygodą, misją i sposobem na życie. Nie będzie łatwo, ale warto – wystarczy tylko podejść do tego w odpowiedni sposób.

w- centrum