Miesiąc: Maj 2019

Kreatywny świat Aleksandry Łuckiej

Kreatywny świat Aleksandry Łuckiej

Od kiedy trwa Pani przygoda z rękodziełem i od czego się zaczęła?

Pasja tworzenia towarzyszy mi od bardzo dawna. Próbowałam swoich sił w różnych dziedzinach plastycznych, często łącząc je, mieszając, stosując w niestandardowy sposób. Szukałam tej, która zainspiruje mnie najbardziej.

(więcej…)
Jagoda Wieczorek – Inspiracje, z których powstaje piękna biżuteria

Jagoda Wieczorek – Inspiracje, z których powstaje piękna biżuteria

Jaki był pierwszy impuls, który skierował Panią na drogę artystyczną?

Pierwszym impulsem, była potrzeba serca, by tworzyć i dzielić się w ten sposób sobą ze światem. W dzieciństwie często obserwowałam moje babcie, które robiły na drutach i szydełku różne cuda. Wtedy wolałam podziwiać to co tworzą, nie miałam cierpliwości, więc uznałam, że to nie dla mnie. Po wielu latach ponownie zainteresowałam się rękodziełem i poczułam, że również chcę zacząć tworzyć piękne i unikalne rzeczy.

(więcej…)
Rozmowa z Beatą Grzywacz i Anną Żarów – organizatorkami I Tarnobrzeskiego Festiwalu Rękodzieła i Rzemiosła ,,Tworzone z pasją”

Rozmowa z Beatą Grzywacz i Anną Żarów – organizatorkami I Tarnobrzeskiego Festiwalu Rękodzieła i Rzemiosła ,,Tworzone z pasją”

Skąd pomysł zrobienia Tarnobrzeskiego Festiwalu Rękodzieła i Rzemiosła?

Beata Grzywacz: Pomysł Festiwalu powstał w mojej głowie już dość dawno. Właściwie to ściśle wiąże się z tym, co robię społecznie w ostatnim czasie. Od 3 lat przeprowadzam wywiady z tarnobrzeskimi kobietami i w prywatnych rozmowach wiele razy słyszałam o trudnościach, jakie napotykają rękodzielniczki. Nie chodziło tylko o trudności w sprzedaży, ale o zrozumienie istoty rękodzieła.

(więcej…)
Magdalena Rawska-Wnęk o warsztacie malarskim i nie tylko

Magdalena Rawska-Wnęk o warsztacie malarskim i nie tylko

W jaki sposób odkryła Pani w sobie pasję do rękodzieła?

Moje zainteresowania artystyczne nie zostały odkryte przeze mnie, a przez moich rodziców ponad  40 lat temu. Ku mojej serdeczniej rozpaczy, zapisali mnie do szkoły muzycznej I stopnia w klasie wiolonczeli. Szkołę tę skończyłam, kochając wielce instrument, którego na początku nienawidziłam z głębi dziecięcego serca.

(więcej…)
Grażyna Dziadura o talentach, pasji i tworzeniu

Grażyna Dziadura o talentach, pasji i tworzeniu

Od jak dawna towarzyszy Pani w życiu pasja do tworzenia? 

Ktoś kiedyś powiedział, że każdy człowiek został obdarzony 20 talentami. Czy ja wykorzystuję je wszystkie – nie. Licząc to może około 10. Czy to dużo? Uważam, że tak. Czasami muszę poświęcić czas  jednej pasji na rzecz innej, która się we mnie obudziła. Pasja tworzenia własnych wyrobów to moje hobby od zawsze. Kiedy się zaczęło? Odkąd pamiętam zawsze lubiłam coś robić. Jako małe dziecko wykonywałam z mamą ozdoby choinkowe, w szkole podstawowej nauczyłam się obsługiwać maszynę do szycia. Samodzielnie uszyłam sobie modne wtedy spodnie dzwony. Chyba to było już w liceum.

(więcej…)
Maria Świerczyńska i jej hobby

Maria Świerczyńska i jej hobby

Jak rozpoczęła się Pani przygoda z wikliną papierową?

Przyznam, że już w dzieciństwie interesowały mnie wyroby ludzkich rąk i odkąd pamiętam zawsze coś tworzyłam. Poznałam różne techniki , ale pasją, która zawładnęła moim sercem jest wiklina papierowa.  Przypadek zrządził, że zaczęłam się tym interesować. W roku 2013 uczestniczyłam w warsztatach bibułkarskich. Do kwiatów, jakie wykonywałam, potrzebne były koszyczki, więc zaczęłam szukać w Internecie, z czego i jak zrobić koszyczek. Drążąc temat postanowiłam spróbować  swoich sił w wyplataniu z papieru. Materiały miałam „pod ręką”: makulatura, klej, patyczki do szaszłyków i tak to się zaczęło.

(więcej…)
Z Małgorzatą Wójtowicz o jej pasjach

Z Małgorzatą Wójtowicz o jej pasjach

Kiedy rozpoczęła się Pani przygoda z rękodziełem?

Moja przygoda z rękodziełem rozpoczęła się od konkursu w szkole średniej. Wygrałam konkurs ,,Dwa symbole’’ miasta , którego celem było rozpowszechnienie historia miasta Tarnobrzega. Wówczas to przyjeżdżające do Tarnobrzegu delegacje z zagranicy otrzymały moje prace konkursowe. Widziałam też duże zapotrzebowanie na rzeczy z wizerunkiem Tarnobrzega, i okolic i zaczęłam wykonywać takie rzeczy na zamówienie.

Kolejnym impulsem były zajęcie, które prowadzę dla dzieci. Podczas jednych z zajęć zaczęłam zastanawiać się, jak połączyć tworzenie prezentów z wykorzystaniem starych rzeczy i tak zaczęłam wykonywać biżuterię z recyklingu. Rok później chciałam zaprezentować swoją twórczość podczas festiwalu muzycznego i pojechałam tam prowadzić warsztaty z malowania koszulek. Ludzie zaczęli się do mnie zgłaszać, abym im wykonała koszulkę czy też torbę na zakupy.

Małgorzata Wójtowicz

Skąd Pani czerpie inspiracje?

Najczęściej inspirację czerpię z natury, podróży oraz historii, ale nierzadko są to sugestie moich znajomych czy klientów. Wiele z wykonywanych przeze mnie prac ma ścisłe określone miejsce w moim domu, ale później daję je na wystawę i zmieniają one nabywców.. Są też sytuacje, w których tworzę pod konkretne wydarzenie i po rozmowie z klientem przychodzi mi pomysł do głowy.

obraz na desce

Czy najbliżsi podzielają Pani pasję i uczestniczą w jakimś stopniu w Pani twórczości?

Tak. Moi najbliżsi, mnie inspirują i wspierają Moja rodzina często uczestniczy w moich wystawach, a syn maluje wraz ze mną, w sumie moje dzieci wychowują się w mojej pracowni.

Jakie ma Pani plany związane ze swoją twórczością na najbliższą przyszłość?

W najbliższym czasie mam nadzieję zakwalifikować się na jeszcze jedna wystawę, która będzie prezentować szereg martwych natur  malowanych zarówno na płótnie jak i desce. Mam nadzieję prowadzić warsztaty malowania koszulek i tworzenia biżuterii z recyklingu na festiwalu w Cieszanowie. Od kilku lat biorę też udział w Jarmarku Dominikańskim oraz Dniu Działkowca. Kolejnym krokiem, jaki mam zamiar poczynić, jest zorganizowanie pleneru malarskiego w Sandomierzu, Tarnobrzegu oraz Baranowie Sandomierskim dla moich znajomych ze studiów. A obecnie jestem po wystawie indywidualnej w Bogorii.

Gdzie można zobaczyć i zakupić Pani prace?

Moje prace można obejrzeć na Facebooku: Małgorzata Wójtowicz-Obrazy. W galerii Okno w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tarnobrzegu oraz u mnie w domu.

warzywa na płótnie
w- centrum