Drifty, czyli papieroplastyka w wydaniu Wiolety Jankowskiej

Kolorystyka Pani prac jest bardzo przemyślana, czy to celowy zabieg?

Tak, raczej celowy, ale nie dobieram kolorów w jakiś szczególny sposób. Po prostu – muszą najpierw pasować do tego co mam zamiar przedstawić, a później do siebie nawzajem.

Bardzo często też starając się spełnić oczekiwania klientów – dopasowuję kolorystykę prac pod ich sugestie. Jeśli moje prace mają za zadanie być przede wszystkim ozdobą pasującą do wystroju, to nie widzę powodu by tym sugestiom, w granicach możliwości oczywiście, czasami nie ulegać.

A czy mogłaby Nam Pani opowiedzieć o samym sposobie wykonania tych papierowych dekoracji? I skąd właściwie wzięła się nazwa ,,Papierowe Drifty“?

Technika jaką wykonuję swoje prace to przede wszystkim quilling, ale bardzo dużo w tym wariacji na temat. Wszystko, czego potrzebuję to paski papieru i klej. Dalej idzie już samo. Podstawą techniki jest nawijanie wspomnianych pasków na specjalną igłę i z powstałych kółek formowanie różnego rodzaju kształtów, które naklejane we właściwych kompozycjach – dają finalnie oczekiwany efekt. Ja, jak już wspomniałam, odeszłam od stosowania jedynie takiej formy, ale nazwa właśnie od tego powstała. Moja koleżanka, której skojarzyło się to w jakiś jej tylko znany sposób z driftem – ochrzciła moje prace papierowymi driftami i tak już zostało. Za co jestem jej ogromnie wdzięczna, bo zdjęła ze mnie ciężar wymyślania nazwy, sama miałam za dużo pomysłów.

Przyglądając się Pani projektom można zauważyć, że ich tematyka jest bardzo różnorodna. Które prace były dla Pani do tej pory największym wyzwaniem?

Różnorodność tematyki wynika chyba jedynie z różnorodności zamówień. Staram się sprostać każdemu, a każdy pomysł jest dobry jeśli da się go „przerobić na papierki”. Najtrudniej jest kiedy wszystko co mam to jedno hasło, myśl przewodnia pracy, a resztę muszę dopasować sama. Jak również kiedy pod zamówiony temat mogłabym wymyślić kilkanaście różnych opcji, a muszę zdecydować się na jedną. Czasem zajmuje mi kilka dni rozrysowanie poglądowych szkiców, ale kiedy po konsultacjach mam już wybrany ten jedyny – jest już z górki. Wychodzi na to, że najtrudniejsze są te, które przygotowuję w prezencie dla najbliższych, bo muszę decydować o nich sama.

Jaka tematyka tych papierowych dekoracji jest dla Pani osobiście najbardziej interesująca?

Nie mam ulubionej. Albo widzę grafikę czy rysunek i myślę, że się da wykleić, albo zupełnie tego nie czuję. Lubię natomiast duże formaty. Takie, przy których można się pobawić, choćby układaniem papierowych włosów.

Gdzie w takim razie szuka Pani pomysłów na kolejne projekty?

Są to internetowe banki zdjęć. Rejestracja w takich miejscach z mojego punktu widzenia jako osoby, która niemal zupełnie nie potrafi rysować – to najlepsze, co mogłam zrobić. Tyle, że zazwyczaj osoby zainteresowane przychodzą z gotowym pomysłem, ja wtedy szukam jedynie najlepszego na ten pomysł obrazu.

Czy może Nam Pani zdradzić swoje najbliższe plany?

Nie wiem sama, czy to co zamierzam, nabrało już na tyle kształtu, by móc nazwać to planem. Ale na pewno dalej będę rozwijać swoją działalność w dotychczasowym kierunku. To zajęcie bardzo czasochłonne, dlatego trudno jest wygospodarować wystarczająco dużo czasu na to, by pracować więcej, ale na pewno będę starała się realizować coraz ambitniejsze projekty. Do tych najbliższych należy współpraca z pewnym rysownikiem, którego pracami jestem zauroczona i mam nadzieję, że jeszcze we wrześniu uda mi się podzielić owocami tej współpracy.

Będziemy w takim razie na nie czekać 🙂

Prace Pani Wiolety można znaleźć zarówno na Facebooku (skąd pochodzą powyższe zdjęcia), jak i na Instagramie.


W-Centrum

Na portalu prezentujemy tematy związane z pasjami, sztuką, zawodami kreatywnymi, rękodziełem, ginącym rzemiosłem, ale także z obszaru social media i sektora NGO, wraz z jego uwarunkowaniami prawnymi, możliwościami jakie stwarza, oraz prezentacją ciekawych inicjatyw z tego obszaru. Zapraszamy do współpracy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

w-Centrum Sztuk