Dagmara Sen – utalentowana ilustratorka i projektantka wzorów

W jakich okolicznościach powstał Pani pierwszy projekt?

Rysuję i maluję, od kiedy pamiętam. Kiedy byłam mała, wykładzina w pokoju, który dzieliłam z siostrą, często była poplamiona farbkami albo plasteliną. Zawsze coś malowałam na marginesach zeszytów, lubiłam wycinać, kleić, rysować na każdej wolnej kartce. Na studiach zaczęłam tworzyć dekoracje do spektakli indyjskich oraz proste grafiki dla portali, do których na co dzień pisałam teksty.

Chyba to właśnie mogę uznać za pierwsze projekty, chociaż już w tym czasie moje obrazki krążyły gdzieś w różnych miejscach. Nie wiedziałam wtedy, że kiedyś zajmę się ilustrowaniem i grafiką. Dlatego wszystko, co zmalowałam, wędrowało do kogoś, zanim zdążyłam chociaż pomyśleć o zrobieniu zdjęć do przyszłego portfolio.

A czy mogłaby Nam Pani opowiedzieć o swojej ulubionej technice, która towarzyszy Pani podczas pracy?

Wcześniej zawsze malowałam ręcznie – akwarelą, akrylem, ołówkiem albo cienkopisami. Potem przenosiłam projekty na komputer i poddawałam je lekkiej obróbce cyfrowej. Od jakiegoś czasu tworzę też na tablecie graficznym.

Ręcznie malowane ilustracje mają swój urok – jest pewien rodzaj magii w tych umazanych farbami dłoniach, nieidealnych kształtach, zaskakujących liniach czy plamkach, które powstały przypadkiem, ale mimo to świetnie wpasowały się w klimat projektu. Jednocześnie lubię ilustrację cyfrową – daje ona wiele możliwości, np. kilkukrotnej zmiany kolorów czy kształtów w trakcie projektowania. A ja czasem lubię pod wpływem impulsu nagle pójść w inną stronę, niż początkowo zakładałam.

Przyglądając się Pani projektom można zauważyć, że ich tematyka jest dość różnorodna, jednak widać w nich kobieca rękę. Czy to celowy zabieg?

Jeśli w moich ilustracjach widać kobiecą rękę to dobrze, choć nigdy specjalnie się nad tym nie zastanawiałam. Lubię malować rośliny, naturę, zwierzęta, ale tak naprawdę, podejmuję się różnych zadań, czasem naprawdę nietypowych. Tak było na przykład, gdy miałam zaprojektować i namalować wzory na ścianach indyjskiej restauracji. Cieszyłam się, ale jednocześnie gdzieś w środku miałam wątpliwości, czy to zadanie dla mnie. A potem po prostu zabrałam się do pracy. Wydaje się, że wszystko wyszło całkiem nieźle, ponieważ jakiś czas później klient zaprosił mnie do zaprojektowania malowideł, do kolejnej swojej restauracji.

Nie zaczęłam celowo tworzyć ilustracji w konkretnym stylu, tak naturalnie się stało. Lubię czyste, jednolite powierzchnie, a z drugiej strony wszędzie otaczają mnie wzory – noszę ubrania w owady, na kanapie mam kwiatowe poduszki, na łóżku kapę w indyjskie wzory, a kawę piję z kubka z kotem przebranym za koziorożca. W podobnym stylu są moje projekty – roślinne, czasem indyjskie, czasem troszkę dziwne.

Gdzie najczęściej odnajduje Pani pomysły na kolejne projekty?

Pomysły zwykle zjawiają się nagle, gdy wykonuję czynności zupełnie niezwiązane z ilustrowaniem. Zostawiam wtedy wszystko, co robię i biegnę je zapisać. Już nie liczę na to, że uda mi się zapamiętać taki pomysł i przywołać go z pamięci w odpowiedniej chwili. Mam specjalne miejsce w notesie z inspiracjami i czasem zastanawiam się, kiedy zdążę je wszystkie zrealizować.

Dużo pomysłów przychodzi mi do głowy podczas podróży, choć pewnie banalnie to brzmi. Czasem na spacerze z psem coś lub kogoś zobaczę i pojawia mi się pomysł na postać albo deseń. Innym razem coś usłyszę i od razu mam przed oczami elementy układające się w jakiś wzór na tkaninę. Oczywiście oglądam też mnóstwo ilustracji, bo po prostu to lubię. Kiedy otacza się wzorami i obrazami z każdej strony, pomysły pojawiają się ni stąd, ni zowąd. Kiedyś często mówiłam: Masz uszy? Masz pomysł! Pomysły rodzą się między uszami. I tak właśnie jest – z wszystkiego możesz uczynić inspirację do stworzenia czegoś ciekawego. Trzeba tylko uruchomić wyobraźnię.

Dagmara sen
,,Tak zielono”
foto. Dagmara Sen

Jakie plany chciałaby Pani zrealizować w najbliższym czasie?

Marzą mi się inspirujące współprace. Mam kilku wymarzonych klientów, ale zobaczymy, w którą stronę to wszystko pójdzie, jestem otwarta na ciekawe propozycje ilustratorskie. Z przyjemnością zaprojektuję nowe kolekcje wzorów na tkaniny, a także zilustruję książki czy artykuły w magazynach. Uwielbiam robić to, co robię, więc życzę sobie, by się w tym rozwijać i po prostu móc pracować przy fajnych projektach.

No i mam nadzieję wykreślić kilka zrealizowanych autorskich pomysłów z mojego tajemnego notesu. Cały czas odkładam na później np. projekty autorskich książek (sama też piszę) albo sezonowe grafiki.

Moje prace można znaleźć na stronie studia, w serwisie Behance oraz na Instagramie, gdzie serdecznie zapraszam wszystkich czytelników portalu!

Dagmara Sen
Dagmara Sen

Dziękuję za rozmowę!


W-Centrum

Na portalu prezentujemy tematy związane z pasjami, sztuką, zawodami kreatywnymi, rękodziełem, ginącym rzemiosłem, ale także z obszaru social media i sektora NGO, wraz z jego uwarunkowaniami prawnymi, możliwościami jakie stwarza, oraz prezentacją ciekawych inicjatyw z tego obszaru. Zapraszamy do współpracy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

w-Centrum Sztuk