Ręki Dzieła Fest – święto wrocławskich i lokalnych artystów

W miniony weekend we Wrocławiu odbyła się 12 edycja targów rękodzielniczych. Targi te są imprezą cykliczną, która odbywa się od 2013 roku, w odsłonach wiosennej i zimowej, organizowanej na terenie kina Nowe Horyzonty. Latem natomiast artyści prezentują swoje wyroby w Przejściu Żelaźniczym. Podczas tegorocznych targów odbywały się także warsztaty plastyczne dla dzieci oraz wernisaż malarstwa Kamila Siudzińskiego.

Ręki Dzieła Fest
foto. Sara Żurakowska

Idea imprezy to pomysł Ani Jur, założycielki fundacji „Paliwo Artystyczne„. Ania od najmłodszych lat zajmowała się malarstwem, które do dziś niezmiennie pozostaje jej pasją. Podczas różnych etapów zabawy farbami i poszukiwania idei służących wyrażaniu artystycznych ekspresji powstał pomysł na szycie ubrań z ręcznie malowanymi motywami. To właśnie wtedy powstała firma Ani – Szarakowo. Nazwa firmy nie jest przypadkowa. Kiedy Ania była mała, przyśniły się jej „szaraki” – postacie bez płci i twarzy. Stanowi to do dziś motyw dominujący w twórczości artystki. Szaraki są komentarzem do obecnego świata i przenośnią różnorodnych emocji. Zdaniem Ani, do prezentacji rzeczywistości mamy obecnie wysokorozwiniętą fotografię, dlatego w malarstwie stara się właśnie za pomocą kreski, koloru i faktury oddać świat bardziej wyobrażony, wyrażony uczuciami, wyobrażeniami i emocjami. Największą inspiracją Ani są czasy surrealistyczne, baśniowość oraz ilustracje do bajek z lat 60-70.

Ręki Dzieła Fest
foto. Szarakowo

Poza firmą Ania Jur postanowiła założyć fundację „Paliwo Artystyczne”, która będzie promować i wspierać unikatowe rękodzieło oraz szeroko pojętą sztukę. Moment powstania fundacji zbiegł się z pierwszą edycją Festiwalu Ręki Dzieła Fest, podczas którego prezentowało się 8 wystawców.

foto. Sara Żurakowska

Podczas obecnej zimowej edycji Ręki Dzieła Fest, swoją twórczość zaprezentowało już aż 60 wystawców. Na rękodzielniczych stoiskach znajdziemy dziś między innymi biżuterię, ubrania, zabawki, grafikę, ozdoby świąteczne, gadżety dla dzieci, ceramikę oraz wiele innych oryginalnych rzeczy.

Ręki Dzieła Fest
foto. Sara Żurakowska

Uwagę na Festiwalu bez wątpienia przykuwa absolutnie każdy z rękodzielników. Niektórzy artyści poza oryginalnymi pracami mają również fantastyczną misję, tak jak Sandra i jej marka Kra Kre Mija, która szyje maskotki dla dzieci z odzyskanych materiałów. Upcykling i chęć ratowania zagrożonych gatunków to główne założenia firmy. Sandra pragnie budować świadomość w ludziach, szczególnie także w dzieciach, że na naszej planecie istnieją gatunki zwierząt zagrożonych, że należy dbać o środowisko i że razem możemy to wszystko zmieniać na lepsze. Sandrze zależy także na tym, żeby pokazać ludziom, że możemy zredukować ilość zużywanych rzeczy. Każdemu wykorzystanemu przedmiotowi można nadać bowiem nowe życie, można zrobić z niego sztukę, wystarczy trochę kreatywności i dobrych chęci. Głównymi motywami maskotek Kra Kre Mija są wieloryby, słonie, nosorożce oraz żółwie morskie. 10 % ze sprzedaży przytulanek jest przekazywane na WWF (World Wide Fund for Nature).

Wśród wystawców pojawiła się także dość świeża marka Snuki, której właścicielką jest Ewa. Idea marki zrodziła się z potrzeby tworzenia stylowych rzeczy i akcesoriów dla dzieci. Ewa stawia przede wszystkim na jakość oraz precyzję wykonania, a także na stonowane i naturalne kolory. Wyroby Snuki cechuje prosty, ponadczasowy design oraz pasja. Misją Ewy jest chęć pokazania, że przedmioty codziennego użytku mogą być wartościowe. Zależy jej na tym, aby przekazywane były z pokolenia na pokolenie (tak jak kiedyś), co nadaje im dodatkowego charakteru i niepowtarzalnej historii. Grupą docelową marki są dzieci, ale także młodzież oraz dorośli odnajdą tutaj coś dla siebie.

Ręki Dzieła Fest
Snuki foto. Sara Żurakowska

Podczas spaceru po targach można podziwiać również prace Agaty, która stworzyła Widoczki i sekrety. Jest to powrót do dzieciństwa lat 80-tych, czasu i zabaw spędzonych na podwórku oraz rysowanych w ziemi obrazków. Zamknięte w kawałku szkła zasuszone kwiaty, liście, kora, nasiona, kawałki mchu, patyki, piasek oraz kamienie tworzą „Widoczki i sekrety”. Ozdoby mają przywoływać piękne wspomnienia, beztroskie lata, a także zapach łąk, lasów czy jezior. Zaklęta w szkle magia każdego przeniesie do świata marzeń i sekretów dzieciństwa.

To wszystko stanowi jedynie namiastkę tego, co można spotkać na Ręki Dzieła Fest. Za każdą marką kryje się osobna historia i piękny świat rękodzieła. Warto samemu przyjść i przekonać się na własne oczy. Wystawcy chętnie opowiadają o swoich pracach oraz tworzą niesamowitą, przyjazną atmosferę. Druga odsłona zimowej edycji odbędzie się już w najbliższy weekend 14-go oraz 15-go grudnia, oczywiście na terenie Kina Nowe Horyzonty, we Wrocławiu, w godzinach 12:00-20:00.

foto. Sara Żurakowska

Podziel się tym artykułem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Dołącz do Nas!

w- centrum