biznes plan

Biznesplan, czyli mapa przedsiębiorczych myśli

Biznesplan to słowo przyprawiające o szybsze bicie serca wiele osób rozpoczynających swą przygodę z biznesem. Spotykając się z klientami, planującymi własną działalność niejednokrotnie słyszałam, że jest to niepotrzebna strata czasu, że to „wróżenie z fusów”, które niewiele ma z późniejszą rzeczywistością. Ale czy na pewno?

Zastanówmy się nad tym w odniesieniu do tak przyziemnej sytuacji, jaką jest zakup, chociażby nowego telewizora dla rodziny. Kiedy pojawia się potrzeba zakupu, sprawdzamy parametry sprzętu, szukamy ofert z dobrymi cenami, opinii tych, którzy posiadają już taki sprzęt, być może możliwości zakupu ratalnego… Jednym słowem planujemy. Świadomie lub intuicyjnie, ale jednak planujemy.

Czy zatem zaplanowanie własnego biznesu może być stratą czasu? Zdecydowanie nie, ponieważ źródłem sukcesu firmy nie jest jedynie sam pomysł na nią, ale również sposób, w jaki ją prowadzimy oraz jak najlepsza znajomość otoczenia biznesowego, w którym chcemy działać.

Biznesplan jest dokumentem planistycznym, który nie ma nigdzie prawnie wskazanego wzoru, i może różnić się w zależności od tego, w jakim celu jest przygotowywany. Najczęściej z biznesplanem mają do czynienia adepci przedsiębiorczości uczestniczący w projektach wspierających przedsiębiorczość w formie bezzwrotnej dotacji. Opracowanie i ocena biznesplanu stanowi bowiem jeden z warunków jej uzyskania.

Jeżeli chcesz wprowadzić więc w życie pomysł na biznes, który zrodził się w Twojej głowie, najpierw weź kartkę i zacznij tworzyć swój biznesplan w pięciu krokach.

Krok pierwszy…

Zakładam, że skoro pomysł zakiełkował w Twojej głowie, to bez problemu opiszesz, co będzie przedmiotem Twojej działalności i gdzie będziesz realizował swoje biznesowe marzenie. Ważne i pomocne przy pierwszym kroku planowania będzie określenie, dlaczego akurat na ten rodzaj działalności (branży) padł Twój wybór. Co motywuje Cię do tego, aby stać się przedsiębiorcą? Podpowiem- jednym z bardzo istotnych motywatorów jest chęć i potrzeba samorealizacji, często zresztą nieuświadomiona.

Krok drugi…

Wiesz już, co będziesz robił i gdzie… teraz przyszedł czas na pytanie – dla kogo? Czyli w drugim kroku zastanów się nad grupą docelową, inaczej mówiąc – rynkiem docelowym dla oferty Twojej firmy. Pamiętaj, że to nie jest wcale proste zadanie, ponieważ nawet jeżeli planujesz prowadzenie salonu fryzjerskiego dla pań, to tak naprawdę nie wystarczy wskazać, że grupą docelową będą kobiety, ponieważ od razu rodzi się pytanie – czy w każdym wieku?

Doprecyzowanie grupy docelowej to również dobrze przeprowadzona analiza rynku i zbadanie oczekiwań Twoich potencjalnych klientów w odniesieniu do tego, w jaki sposób Twoja firma będzie na te oczekiwania odpowiadać.

Krok trzeci…

Świadomość konkurencji, a właściwie Twoja wiedza na jej temat. Analiza otoczenia biznesowego jest bowiem kluczowym elementem w planowaniu powodzenia pomysłu na biznes. Pamiętaj, że jeżeli nie masz konkurencji bezpośredniej (w twojej okolicy), to zazwyczaj masz ją w Internecie. Dlatego sprawdź dokładnie, kto i w jaki sposób może zagrażać rozwojowi Twojej firmy. Podpowiem – zbadaj swoją konkurencję w odniesieniu do ceny, jakości, promocji i reklamy. Postaraj się przy tym, by Twoja ocena była jak najbardziej obiektywna i rzetelna.

Krok czwarty…

Analiza SWOT, czyli zestawienie mocnych i słabych stron Twojej firmy z szansami i zagrożeniami, jakie może napotkać. Pamiętaj: mocne i słabe strony to czynniki wewnętrzne, na które masz wpływ, a szanse i zagrożenia to czynniki zewnętrzne, na które niestety bezpośredniego wpływu nie posiadasz, ale musisz się z nimi liczyć.

Zastanów się także nad alternatywnymi rozwiązaniami dla zdiagnozowanych słabych stron oraz zagrożeń, ponieważ każda działalność gospodarcza powinna mieć plan „B” np. wspomniany wyżej salon fryzjerski, prowadzony obok punktu stacjonarnego, w wersji mobilnej z dojazdem do klientki.

Krok piąty…

Własna firma to nie tylko przychody, ale również koszty, które będziesz stale ponosić. W kroku piątym przyszedł więc czas na określenie polityki cenowej oraz wielkości sprzedaży. Pamiętaj- bądź przy tym realistą, a nie optymistą!

Zastanów się, jakie koszty będzie generować Twoja firma i czy planowane przychody pozwolą je pokryć. Podpowiem- nawet jeżeli wydaje Ci się, że jedynym kosztem będzie np. paliwo, to określ je kwotowo. Cyfry docierają do nas szybciej niż myśli.

Krok szósty…

Wiem, miało być w pięciu krokach, ale ten szósty to tak naprawdę Twój pierwszy krok w kierunku własnego biznesu. Planując go, myśl efektywnie, albowiem – jak twierdził Ralph Waldo Emerson – „myśleć to działać”. Trzymam kciuki.

biznesplan

Autor: Katarzyna Machałowska


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

w- centrum