Bepette

Bepette – o rodzinnej marce artykułów pościelowych, opowiada Tatiana Orlicka

Bepette to marka rodzinna. Opowiedz nam proszę, jakie były jej początki. Co było motorem napędowym Waszej przygody z rękodziełem?

Maszyna w naszym domu było od zawsze. To taka trzecia ręka mamy Beti.  Z uśmiechem wspominamy czasy, kiedy jako dzieci od czasu do czasu chodziłyśmy z nią do zakładu krawieckiego, dla którego pracowała. Szyła wtedy w domu, a do firmy zanosiła wszystko, co przygotowała. My byłyśmy niesamowicie przejęte za każdym razem kiedy odwiedzałyśmy to miejsce – tyle maszyn w jednym miejscu, tyle zwojów różnych materiałów, prototypy ubrań… Mama szyła bardzo dużo, a mimo to zawsze znajdowała jeszcze czas i siły, żeby przygotować coś pięknego dla nas, a w następnej kolejności – dla naszych lalek. To chyba można nazwać początkiem 😉

Kiedy dorosłyśmy, myśl o wspólnej firmie pojawiała się często, ale mocno niedoprecyzowana. Chyba nie skłamię jeżeli powiem, że wszystko zaczęło się w 2014 roku, kiedy rozpoczęły się przygotowania do przyjścia na świat mojej córeczki. Było to pierwsze maleństwo w naszej rodzinie, więc jak to zwykle bywa, wszyscy byli bardzo mocno zaangażowani. Podczas kompletowania wyprawki pojawiły się pierwsze problemy – nie mogłam znaleźć takich produktów, jakie sobie wymarzyłam. Przetrząsnęłam wtedy Internet w poszukiwaniu jednolitych pościeli, ochraniaczy i innych elementów. Na próżno. W efekcie całą wyprawkę zaprojektowałyśmy i uszyłyśmy razem z mamą i siostrą – jak się później okazało, to były nasze pierwowzory. Nie muszę chyba mówić, co było dalej…

foto. Bepette

Czyli tak naprawdę rodzinna marka kreowała się już na przestrzeni Twojego dzieciństwa 😉 Przedstaw nam Wasze produkty. Co tworzycie i do kogo skierowana jest Wasza oferta.

W naszej ofercie znaleźć można przede wszystkim artykuły pościelowe i tekstylia dekoracyjne dla dzieci i dorosłych. Każdy kto ceni wysoką jakość i ponadczasowość znajdzie u nas coś dla siebie. Z powodzeniem skompletujecie wyprawkę dla niemowlaka, a także dobierzecie pasujący komplet pościeli do swojej sypialni. Z myślą o rodzicach, którzy dzielą na początku swój pokój z pociechami (a to chyba większość) wprowadziłyśmy komplety dla dorosłych, aby całość była spójna i cieszyła oczy. Małymi krokami rozbudowujemy również ofertę poszewek dekoracyjnych. Mamy również kilka nowych pomysłów, ale to jeszcze tajemnica. Zachęcamy do obserwowania nas w mediach społecznościowych – tam niebawem będziemy ją małymi krokami odkrywać.

foto. Bepette

Czym inspirujecie się przy tworzeniu produktów?

Przede wszystkim naturą. To ona tworzy najpiękniejsze, ponadczasowe połączenia kolorystyczne, z których my czerpiemy inspiracje. W przyrodzie wszystko do siebie pasuje, a my czujemy się w jej otoczeniu wypoczęci i zrelaksowani. Dokładnie taki sam jest zamysł podczas tworzenia naszych produktów, dobierania kolorów i rodzajów tkanin. Dbamy, aby te były naturalne, bez sztucznych dodatków. Sypialnia powinna być oazą, miejscem, w którym możemy odpocząć i zrelaksować się po całym dniu pracy i gonitwy. Szczególną uwagę w kwestii barw przykładamy, dobierając tkaniny przeznaczone na produkty dla najmłodszych. Uważamy, że dzieci, zwłaszcza niemowlęta narażone są na zbyt dużą ilość bodźców – ogromna ilość plastikowych zabawek w krzykliwych kolorach, także tych interaktywnych, telewizory, tablety, to zdecydowanie za dużo dla maluchów. Naszym zdaniem, jako dorośli, jako rodzice, powinniśmy zadbać o to, aby chociaż podczas snu dzieci mogły odpocząć w otoczeniu naturalnych barw i tkanin.

foto. Bepette

Gdzie można znaleźć Wasze produkty? Bywacie na targach, macie swój sklep stacjonarny, czy stawiacie na sprzedaż internetową?

Działamy głównie online, ale uwielbiamy kontakt z ludźmi, staramy się więc szukać okazji do spotkania z naszymi Klientami osobiście. Marzymy o własnym sklepie, w którym będziemy mogły napić się wspólnie z nimi pysznej kawy i zamienić chociaż kilka słów. Na ten moment pozostaje to w sferze marzeń, staramy się więc stworzyć namiastkę tej atmosfery w naszym sklepie internetowym – jest tam na dole opcja komunikacji przez Messenger, kliknijcie tam nawet jeżeli nie macie problemu z zamówieniem, napiszcie co u Was słychać i czy dobrze czujecie się na naszej stronie, będzie nam bardzo miło.  Pojawimy się również w tym roku na wybranych targach. W najbliższym czasie będzie to wiosenna edycja Targów Rzeczy Ładnych w dniach 28-29 marca 2020 w Centrum Praskim Koneser w przestrzeni Laboratorium 2400 w Warszawie, na które serdecznie zapraszamy. My nie możemy się już doczekać.

foto. Bepette

Jako doświadczona już rękodzielniczka, jakich rad możesz udzielić osobom, które dopiero startują z własnym szyciowym biznesem?

Jeszcze dużo pracy przed nami, aby nazwać się doświadczonymi rękodzielniczkami. Uczymy się na własnych błędach, testujemy, które rozwiązania sprawdzają się u nas najlepiej. Z szyciem jesteśmy zaprzyjaźnione od dziecka, ale biznesu ciągle się uczymy i zdecydowanie jeszcze więcej przed nami niż za nami. W dzisiejszych czasach prowadzenie firmy łączy się ściśle z obecnością w mediach społecznościowych, budowaniem sklepu internetowego, papierologią, księgowością i innymi sprawami, dalekimi od tego, w czym się specjalizujemy. Mamy o tyle ułatwioną sprawę, że jest nas trzy, każda dobrze czuje się w innych dziedzinach, ale pomimo tego zostaje jeszcze mnóstwo pracy, która nie należy do naszych koników. Początkowo, głównie ze względu na ograniczone fundusze, próbowałyśmy ogarnąć to wszystko same. To był nasz największy błąd. Zaczęła się frustracja, brak czasu i spory. Najważniejsze, czego nauczyłyśmy się na przestrzeni tych kilku lat to oddelegowywanie zadań odpowiednim osobom. Dzięki temu możemy skupić się na tym, co sprawia nam przyjemność, doskonalić się w tym i, co chyba ważniejsze, poznawać wspaniałych ludzi, których nigdy nie spotkałybyśmy nieudolnie, próbując robić wszystko samemu.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

w- centrum