Od wspólnej pasji, poprzez współpracę, aż do przyjaźni – czyli nie ma w życiu przypadków!

Spotkanie na targach książki, od którego wszystko się zaczęło

MAGDA: Mówi się, że w życiu nie ma przypadków, a wszystko, co nas spotyka ma jakiś cel i sens, tylko nie zawsze od razu wiemy jaki. W moim przypadku tak było ze spotkaniem z Sylwią Kołowacik z Picture by Silvia.

Na warszawskich targach książki  23-26 maja 2019r. zjawiłam się z powodu książki Marty Orzeszyny „Gra o miłość”, ponieważ zależało mi na autografie autorki. Dotarłam na stoisko i poznałam Martę, która podpisała mi książkę, a przy okazji poznałam i Sylwię, którą polubiłam od razu.  Od pierwszej chwili okazało się, że łączy nas wspólna pasja – miłość do Paryża i do Francji z jej kulturą,  a każda z nas w swoim życiu ma jakiś etap, który łączy nas obie z tym niezwykłym miastem i krajem.

Magda

Całe moje dotychczasowe życie było i jest nadal, związane z Francją. Mój pierwszy pobyt w tym kraju, jeszcze w trakcie studiów (filologia romańska), trwał nieprzerwanie prawie dwa lata. Następnie pracowałam tam łącznie jeszcze przez jedenaście lat, głównie w Paryżu. Mogę otwarcie powiedzieć, że znam go lepiej, niż jakiekolwiek inne miasto i że jest to moje miejsce na ziemi.

SYLWIA: W maju 2019 roku wybrałam się na warszawskie targi książki w charakterze bloggera. Od wielu lat prowadzę stronę www.opolnocywparyzu.pl  na łamach której piszę o historii artystów, historii sztuki i mody związanych z Paryżem. Pochłaniam wszelką lekturę związaną ze stolicą Francji – stąd moja obecność na stoisku wydawnictwa Rebis i spotkanie z Martą Orzeszyną. Tam właśnie poznałam Magdę, która wprost tryskała miłością do Paryża. Od razu wydała mi się niezwykle otwartą i pozytywną osobą.

Sylwia

Od słowa do słowa – czyli jak rozpoczęła się nasza współpraca

 

MAGDA: Z Sylwią od razu i zupełnie naturalnie wymieniłyśmy się numerami telefonu, a dzięki Facebookowi nawiązałyśmy kontakt w mediach społecznościowych. Dowiedziałam się, że Sylwia od kilku prowadzi fantastyczny blog „O Północy w Paryżu” i że mamy naprawdę bardzo wiele wspólnych francuskich tematów. Podczas którejś z naszych rozmów Sylwia opowiedziała, że oprócz prowadzenia bloga zajmuje się grafiką. Byłam pod wrażeniem, że potrafi postawić stronę internetową od podstaw i tworzy fantastyczne animacje – niektóre z nich można zobaczyć na jej stronie firmowej www.picturebysilvia.com

Od razu zaiskrzyło w mojej głowie!! Tak, to jest osoba, której przecież szukam!! Potrzebuję przecież zbudować stronę internetową mojej firmy. Nie zastanawiałam się długo i zapytałam Sylwię czy byłaby zainteresowana współpracą ze mną w tym zakresie. Ku mojej wielkiej radości zgodziła się. Pracowało nam się wspaniale! Sylwia chwytała w lot wszystkie moje pomysły i od razu zamieniała je w konkrety. To była moja najlepsza dotychczasowa współpraca, bardzo energetyczna,  a moja wymarzona strona www powstała  niezwykle sprawnie. Efekt naszej współpracy to: www.sagitta-bc.com i na tym nie koniec.

Magda

Sylwia jest niezwykle uzdolniona graficznie i kreatywna. Jestem pod wielkim wrażeniem jej talentu. Tworzy fantastyczne animacje, które niebawem będą opowiadać o tym, czym zajmuję się zawodowo. Jestem aktywna w kilku obszarach: badam jak myślą ludzie dzięki polskiemu, prostemu i praktycznemu narzędziu FRIS® Style Myślenia, jako coach i mentor pomagam klientom osiągać to, czego pragną w życiu zawodowych i osobistym, jestem tłumaczem i (w wolnych chwilach) uczę języka francuskiego. Dość dużo czasu potrzeba by o tym opowiedzieć w szczegółach, więc absolutnie genialna animacja Sylwii pokaże to w atrakcyjnej i nowoczesnej wersji.

SYLWIA: W maju coś zaiskrzyło. Potem było trochę konwersacji zdalnych, aż w końcu umówiłyśmy się z Magdą na kawę. Była zima, środek dnia, kawiarnia na warszawskim starym mieście. Chyba tylko rozsądek kazał nam skończyć spotkanie, bo tematy mnożyły się w nieskończoność i rozmowa równie dobrze mogłaby się przedłużyć do dnia następnego.

Oprócz zachłyśnięcia się Francją ma się rozumieć, przeszłyśmy płynnie na pole zawodowe. Okazało się, że po latach różnych doświadczeń obydwie zdecydowałyśmy się zająć w życiu tym, co uznałyśmy, że płynie z naszego serca. Ja grafiką a Magda coachingiem i doradztwem. To właśnie dzięki Magdzie i badaniu FRIS, które mi zaproponowała i osobiście  ze mną przeprowadziła, stało się jasne dlaczego przez lata wykonywania wcześniejszego zawodu, oraz pomimo odnoszenia sukcesów zamiast radości czułam obowiązek, a z biegiem czasu wyczerpanie, które przerodziło się w depresję.

Sylwia i Yoko

Mój naturalny styl myślenia i działania, kłócił się ze stylem życia jaki prowadziłam. To było dla mnie odkrywcze, potwierdziło słuszność wyboru nowej ścieżki zawodowej, a ponadto spowodowało, że zaczęłam świadomie patrzeć na swoją osobę,  rozumieć swoje zachowanie i lepiej wykorzystywać potencjał. Dodam jeszcze, że choć badanie ma zdefiniowany charakter, Magda nie jest osobą, która mechanicznie podąża za scenariuszem, który ma do zrealizowania. Jest bardzo wnikliwa, dzięki temu wynik badania precyzyjnie odzwierciedla rzeczywistość. Wcześniej nic nie wiedziałam o takim badaniu, a teraz  polecam każdemu!

Przyjaźń – naturalna konsekwencja

 

MAGDA: Uśmiecham się gdy to piszę, ale nasza wielka pasja do Paryża i do Francji i wszystkie rozmowy na ten temat, nie mogły nie zmienić tej znajomości w przyjaźń. Tego po prostu nie dało się uniknąć.

Często rozmawiamy na różne tematy, te francuskie czy paryskie, ale też nasze kobiece, życiowe. Mamy coraz to nowe pomysły na kolejne etapy współpracy, do których przymierzamy się jeszcze w tym roku. Wspieramy się wzajemnie w swoich działaniach biznesowych, wymieniamy się doświadczeniami i pomysłami, inspirujemy się. Dużo jest w tym wszystkim radości życia i pozytywnej energii. Wiem, że niedaleka przyszłość ma dla nas jeszcze sporo ciekawych niespodzianek i już cieszę się na nie.

SYLWIA: Sprawy potoczyły się tak, że dziś, oprócz współpracy, łączy nas jeszcze przyjaźń. Oczywiście wspieram Magdę w zakresie grafiki, a ona jest moim niezastąpionym doradcą, a także pomocą w przypadku języków obcych (zna biegle francuski, angielski i hiszpański). Obydwie mamy parcie na naukę i odkrywanie nowych rzeczy, więc nawzajem zasypujemy się różnymi pomysłami. Ale poza tym, potrafimy rozmawiać o wszystkim, a sprawę dopełniają koty – każda z nas ma po dwa i każda ma bzika na ich punkcie. Tematy się więc nie kończą!

Magda i Sylwia

Spotkania w dwie osoby wkrótce przerodziły się w spotkania w towarzystwie mężów. Okazało się, że Magda dzięki wszechstronnym zdolnościom wspiera również rozwój działalności artystycznej swojej drugiej połowy. Zbigniew Kotowski jest cenionym artystą malarzem, tworzącym w nurcie realizmu, a tematem przewodnim jego prac są konie. Koniecznie zajrzyjcie na https://www.facebook.com/zbigkot/ oraz na www.kotowski-art.com .

 

Podsumowując, to niesamowite jak niewinne spotkanie na targach książki wpłynęło na nasze życie. A przed nami przecież jeszcze tyle czasu!

O autorkach:

Magdalena Kotowska

Certyfikowany trener i partner biznesowy FRIS® Style Myślenia (polska metodyka diagnostyczna), doradca zawodowy, coach, mentor, praktyk biznesu, tłumacz języków obcych (francuski, hiszpański). Autorka publikacji do francuskiego magazynu branżowego Arabian Horse Spirit. Z wielką pasją i sukcesami prowadzi dwa biznesy. W jednym z nich – Sagitta Business Consulting, wspiera klientów z kraju i zagranicy w poszukiwaniu nowych możliwości zawodowych w zgodzie z naturalnymi predyspozycjami. W drugim – Zbig Kotowski Art – rozwija działalność artystyczną męża – Zbigniewa Kotowskiego. Dzięki ukończeniu filologii romańskiej jest nie tylko tłumaczem, ale również zdeklarowaną miłośniczką tego kraju. Dysponuje obszerną wiedzą z zakresu jego historii, kultury i obyczajowości.

 

Sylwia Kołowacik

Przez wiele lat pracowała w obszarze finansów w dużej korporacji ubezpieczeniowej. Uczestniczyła w wielu międzynarodowych projektach związanych z wdrażaniem systemów finansowo – księgowych, pełniła funkcję głównej księgowej zajmując się sprawozdawczością lokalną i międzynarodową. W sercu zawsze nosiła zamiłowanie do sztuki i przejawiała zdolności plastyczne. Z tego powodu powstał blog „O północy w Paryżu”. Następnie, wciąż pracując na etacie rozpoczęła studia zaoczne na kierunku Grafika. Obecnie pracuje jako freelancer, zajmuje się głównie produkcją filmów animowanych, ilustracją a także identyfikacją wizualną.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

w Centrum