Zrozumieć emocje w zmianie

Zmiana może być naprawdę przerażająca, ale wiesz co jest jeszcze straszniejsze? Pozwolić, żeby strach powstrzymał Cię przed Wzrostem, Rozwojem i Postępami„. Mandy Hale

Emocje w zmianie

Jakie uczucie dominuje u Ciebie, kiedy myślisz o zmianie? O zmianie tak w ogóle i o tej konkretnej zmianie, której doświadczasz teraz (lub która właśnie za/przed Tobą). Spróbuj uchwycić Twoje ogólne nastawienie do zmian i emocje, jakie wiążą się z tą konkretną zmianą. Chodzi o to, żeby być w kontakcie ze sobą, z tym, co tu i teraz. W zmianie każda chwila jest nowa, a w związku z tym paleta odczuć może być bogata.

Zastanów się też, gdzie usadawiają się Twoje emocje. Gdzie czujesz je w ciele? Zapewne gdzie indziej mieszka ekscytacja, a gdzie indziej lęk. Nasze ciało jest bardzo mądre. Warto go uważnie słuchać. Mówi więcej niż świadomie do siebie dopuszczamy. Wiele reakcji bólowych, przykurczów, czy tzw. problemów żołądkowych, czasami nawet problemów z kręgosłupem, ma swoje źródło w spychanych do podświadomości emocjach. Bo kiedy trudno sobie poradzić z emocjami, albo wydaje się nam, że nas zaleją i stracimy poczucie kontroli, to nie zatrzymujemy się przy nich, idziemy dalej.

A one są. Nie znikają. Gdzieś muszą znaleźć dla siebie ujście i muszą nam dać sygnał, że jednak coś się dzieje, co nas dotyka i co na nas wpływa. W tym miejscu chcę jednak wyraźnie powiedzieć – ostrożnie z takimi interpretacjami! Nie wolno bagatelizować żadnych niepokojących objawów. Wszystkiego emocjami nie można wytłumaczyć i takie autodiagnozy mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Na co dzień, warto po prostu być w kontakcie ze sobą – swoimi emocjami i swoim ciałem. Żyć w pełni. Życie pełnią życia to nie tylko czerpanie z niego garściami, to także akceptacja i pozwolenie sobie na przeżywanie różnych doświadczeń i uczuć – przyjemnych i nieprzyjemnych. Wbrew pozorom to bardzo uwalniające. W pewien sposób jest to odkłamywanie rzeczywistości. Podziękuj swojemu ciału za to, że daje Ci sygnały, kiedy Ty nie zwracasz na siebie uwagi. Jesteśmy wyjątkowo mądrym konstruktem 😊

Moje trudne emocje na przykład mieszkają w brzuchu, zazwyczaj w żołądku. Tam mieszka mój lęk, niepokój i stres. Moje ciało mówi mi dużo wcześniej i wyraźniej, niż pozwalam sobie to przyznać (bo przecież wypieram różne tematy i emocje), że z czymś mi jest źle. Skurcz żołądka to taki sygnał: Halo! Stop! Dzieje się coś, co ci źle robi, nie podoba ci się to, boisz się tego, a ty nawet nie zauważyłaś i nie reagujesz. Nauczyłam się już rozpoznawać te sygnały. To jest moment, żeby się zatrzymać i poprzyglądać sobie w danej sytuacji – co się dzieje, gdzie się zapędziłam, czy i co mogę zrobić.

A więc: co czujesz, a co mówi Twoje ciało?

Czy to normalne?

Być może zastanawiasz się teraz, czy to, co czujesz jest normalne. W ciemno mówię, że tak. Przypuszczam, że mieścisz się w średniej. Wyjątkiem będą osoby, które cierpią na różne zaburzenia emocjonalne (lub psychiczne). Jednak nie ośmielę się powiedzieć, że to, co czują jest „nienormalne”. Może być co najwyżej nieadekwatne do sytuacji i obciążone jakimiś doświadczeniami lub chorobami. Jeżeli jednak po prostu grają w Tobie różne emocje, wkurzasz się na to, co się dzieje, masz poczucie niesprawiedliwości, a jednocześnie wiesz, że nie masz na to wpływu, cieszysz się i boisz jednocześnie, albo zrobiłaś/zrobiłeś krok do przodu i nie wiesz, co dalej, to przechodzisz właśnie przez różne etapy zmiany.

Zmiana jest procesem

Czasami doświadczając zmiany trudno nam odnaleźć się w sytuacji. Coś się kończy, a jeszcze nie zaczęło się nic nowego. Pomiędzy – jedna wielka niewiadoma. Nie widać drugiego brzegu. Pamiętaj – zmiana jest procesem. Niezależnie od tego, że możesz doświadczać zarówno zmian nagłych, takich, kiedy w jednej chwili wszystko się zmienia i takich, które rzeczywiście trwają w czasie, to sposób przeżywania i wzrastania w zmianie jest procesem.

Jest etap „burzy i naporu”, a tak naprawdę – godzenia się ze zmianą, po którym następuje tzw. dołek zmiany – to najtrudniejszy moment, bo zazwyczaj wydaje nam się, że nie odbijemy się od dna, wątpimy w nasze możliwości. Jednak to też jest tylko etap, po którym następuje stopniowy wzrost – akceptacja sytuacji, reorientacja na poszukiwanie możliwości i rozwiązań. I to jest etap wzrostu w zmianie.

Najlepiej oddaje to poniższa grafika – krzywa Fishera.

Etapy zmiany

Na jakim etapie jesteś? Co już za Tobą, a co przed Tobą?

Oczywiście ten model to pewne uogólnienie. Uśredniony wynik obserwacji Fishera. Nie musisz na siłę wzbudzać w sobie emocji, których nie czujesz. Przyjdą, albo nie. To, jakich emocji doświadczasz zależy również od tego, czy przechodzisz przez zmianę chcianą, czy niechcianą. Chociaż w tej chcianej można doświadczać bardzo sprzecznych emocji – ekscytacji, szczęścia, zadowolenia, a jednocześnie obaw, strachu, poczucia niepewności. Wracając do modelu – warto po prostu mieć świadomość procesu, żeby zrozumieć, gdzie jestem, co się ze mną dzieje i to, że teraz nie wiem, co jest po drugiej stronie lustra nie oznacza, że tam nie ma drogi.

Wzrost, rozwój, postęp

Z każdej zmiany można wyjść bogatszą/bogatszym. O nowe doświadczenia i życiowe lekcje. O samopoznanie. To wszystko nas kształtuje, sprawia, że idziemy na przód, zmieniamy się, a do kolejnych życiowych wyzwań podchodzimy już inaczej. A jeżeli trudno Ci zrobić bilans tej zmiany i chcesz to sobie jakość uporządkować w głowie, polecam metodę Johna Maxwella – „PGE questions”: pain (ból), gain (zysk), experience (doświadczenie). Co było dla Ciebie trudne, co Cię bolało? Co jest Twoim zyskiem? A jakie masz wnioski i jaką naukę wynosisz dla siebie z tej sytuacji?

O Autorze:

Agata Brataniec – menedżerka z kilkunastoletnim doświadczeniem. Facylituje sesje strategiczne i projektowe. Prowadzi szkolenia menedżerskie i warsztaty rozwoju osobistego. Wierzy, że w każdym człowieku tkwi potencjał, który wystarczy tylko uwolnić. Wierzy też, że życie przynosi nam różne możliwości – trzeba z wytrwałością szukać lub tylko się na nie otworzyć. I zawsze warto być sobą i być prawdziwym. Niedawno uruchomiła przestrzeń rozwojową.


W-Centrum

Na portalu prezentujemy tematy związane z pasjami, sztuką, zawodami kreatywnymi, rękodziełem, ginącym rzemiosłem, ale także z obszaru social media i sektora NGO, wraz z jego uwarunkowaniami prawnymi, możliwościami jakie stwarza, oraz prezentacją ciekawych inicjatyw z tego obszaru. Zapraszamy do współpracy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

w-Centrum