NGO zone

Czym jest 1% podatku?

Czym jest 1% podatku?

Od 1 stycznia 2004 r. podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych mogą w rocznym zeznaniu pomniejszyć należny podatek o kwotę przekazaną na rzecz organizacji pożytku publicznego, do wysokości 1% należnego podatku. Kwota ta wpływa na konto wybranej organizacji posiadającej status Organizacji Pożytku Publicznego, zamiast do Skarbu Państwa.

(więcej…)
Nazwa fundacji – jak ją stworzyć, by odpowiadała misji i była rozpoznawalna

Nazwa fundacji – jak ją stworzyć, by odpowiadała misji i była rozpoznawalna

W Polsce działa wiele organizacji pozarządowych, w których prym wiodą stowarzyszenia, nieco dalej za nimi plasują się fundacje, których liczba z roku na rok znacząco jednak wzrasta. Noszą bardzo różne nazwy. Od – określmy to – tradycyjnych, poprzez nazwy przyciągające uwagę, oryginalne, zabawne, aż do nazw, które mogą wprowadzić odbiorcę w błąd, nie sugerują bowiem ani przynależności danego podmiotu do sektora pozarządowego, ani nie mówią nam niczego o profilu działalności.

(więcej…)
Wywiad z Daryną Kupriianovą, w ramach projektu organizowanego przez Instytut Prawa im. Jana Łaski

Wywiad z Daryną Kupriianovą, w ramach projektu organizowanego przez Instytut Prawa im. Jana Łaski

W Waszym projekcie poruszacie temat ochrony dziedzictwa kulturowego. Na czym w ogóle polega ta ochrona i czym jest dziedzictwo kulturowe?

Dziedzictwo kulturowe, według postulatów międzynarodowych konwencji UNESCO w zakresie ochrony światowego dziedzictwa materialnego, niematerialnego, archeologicznego, podwodnego i innych, jest dorobkiem poprzednich pokoleń, który łączy kulturowo owe pokolenia z pokoleniami współczesnymi oraz to, co będzie przekazane pokoleniom przyszłości w celu zachowania kultury, tożsamości etnicznej, religijnej oraz historycznej każdego narodu.

(więcej…)
RODO w NGO – czy da się przez to przejść?  

RODO w NGO – czy da się przez to przejść?  

Nowe przepisy ochrony danych osobowych, spędzają sen z powiek wszystkim aktywnym w sieci już od ponad roku. O ile większość z przedsiębiorców lepiej lub gorzej poradziła sobie z tą kwestią, to w środowisku NGO wciąż bardziej unika się tematu, zamiast spróbować się z nim zmierzyć.

(więcej…)
Świadomość społeczna w postrzeganiu organizacji pozarządowych – E-BOOK

Świadomość społeczna w postrzeganiu organizacji pozarządowych – E-BOOK

Jak postrzegasz organizacje pozarządowe w Polsce i ich działalność? Działasz w którejś z nich? A może znasz takie, których inicjatywy znasz i popierasz? Jaki masz stosunek do działań pro bono?

Sektor NGO to obecnie spory potencjał, lecz nie zawsze dobrze wykorzystywany przez organizacje. Ale czemu tak się dzieje? I czemu duża część społeczeństwa postrzega te byty jako niepotrzebne? Czy sam podejmujesz działania i inicjatywy w swoim środowisku, lokalnie, lub na większą skalę? Korzystasz wówczas z pełni możliwości, które daje partycypacja i aktywność społeczna?

I przede wszystkim – czy wierzysz w zasadność zrzeszania się i łączenia sił na rzecz działań w słusznej dla Ciebie sprawie?

Chcesz wiedzieć więcej?

Pobierz Nasz DARMOWY e-book. To 18 stron wiedzy i doświadczenia – zebranych w bardzo przystępnej formie PDF!


Poza-formalnie o zdrowiu – wywiad z Martyną Jaros

Poza-formalnie o zdrowiu – wywiad z Martyną Jaros

Martyna Jaros – prezeska Stowarzyszenia Promocji Zdrowia i Profilaktyki HOPP z Opola (hopp.org.pl) od początku jego istnienia, czyli od 2012 roku. Z wykształcenia jest specjalistką Zdrowia Publicznego. Od wielu lat pełni rolę koordynatora projektów międzynarodowych (wymian młodzieży, seminariów i szkoleń). Jest liderem młodzieżowym, pracuje z młodzieżą oraz innymi pracownikami młodzieżowymi.

Martyna Jaros

W jaki sposób narodził się pomysł projektu?

W ramach działalności stowarzyszenia od kilku lat promujemy prozdrowotne postawy wśród młodzieży. Nasze cele realizujemy poprzez różnego rodzaju aktywności, w tym realizowanie projektów młodzieżowych o zasięgu międzynarodowym. Wymiany młodzieży to doskonała okazja do zgłębienia tematyki zdrowia oraz zapoczątkowanie zmiany postaw zdrowotnych. W trakcie wieloletniej pracy międzynarodowej, udało nam się wypracować stałe partnerstwa z organizacjami działającymi w podobnym obszarze. Dlatego w projekcie znalazły się: Bulgarian Sports Development Association (Bulsport), promująca zdrowy styl życia poprzez aktywności sportowe, oraz Social Policy and Action Organization (SPAO), kładąca nacisk na zdrowie w wymiarze społecznym. Nasze doświadczenia w pracy z młodzieżą metodami poza-formalnymi znalazły swoje odzwierciedlenie w projekcie o tematyce zdrowotnej.

Jak pozyskaliście Państwo partnerów? Czy aby nim zostać, obowiązywały jakieś szczególne parametry i zakresy działalności w organizacjach?

Partnerstwo z organizacjami: Bulsport z Bułgarii oraz SPAO z Cypru to efekt wieloletniej współpracy w ramach realizowania wspólnych projektów młodzieżowych. Kontakt z Prezeskami: Ifigenią Katchie oraz Joanną Dochevską był bardzo dobry od samego początku współpracy. Łączyły nas podobne doświadczenia oraz podobne cele. Było to dla nas oczywiste, że chcemy razem pracować, a ten projekt pozwoli nam na wymianę doświadczeń pomiędzy organizacjami.

Jak wyglądała i wygląda realizacja projektu na co dzień?

Codzienna praca w roli koordynatora skupiała się na bieżącym zarządzaniu oraz kontaktem z organizacjami partnerskimi. Każdy nowy dzień, tydzień czy miesiąc stawiał przed nami nowe wyzwania. W naszym projekcie założyliśmy zorganizowanie 4 spotkań roboczych. Pierwsze z nich zorganizowaliśmy w Opolu, drugie i czwarte zostały zorganizowane przez bułgarskiego partnera – w Sofii, a trzecie – w Larnace na Cyprze. Spotkania służyły nam do wytyczania zadań, podziału obowiązków oraz podsumowania dotychczasowych aktywności. Najważniejszym elementem łączącym zasięg międzynarodowy z lokalnym było szkolenie, które odbyło się w Głuchołazach na Opolszczyźnie. Podczas kilku intensywnych dni liderzy młodzieżowi z wszystkich 3 krajów partnerskich poznali modułową metodę oraz mieli okazję wdrożyć ją w swoich organizacjach: w Opolu, Sofii oraz Nikozji. Poza spotkaniami trwały prace nad najważniejszą częścią projektu – modułami poza-formalnej edukacji zdrowotnej, które znalazły się na platformie startnow-learning.eu, w publikacji projektowej „How to promote health in non-formal methods among youth” oraz w wymiarze bardziej praktycznym – na platformie e-learningowej. Nasza praca skupiała się na codziennym kontakcie, wymianie doświadczeń i pomysłów na realizację poszczególnych zadań. Jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani ze współpracy z organizacjami partnerskimi, gdyż każda z nich wniosła do projektu bardzo wiele.

Praca nad projektem

Co stanowiło dla Państwa największe wyzwanie przy przeprowadzeniu projektu, w kontekście współpracy z partnerami międzynarodowymi?

Największym wyzwaniem w projektach na szczeblu współpracy międzynarodowej to zawsze różnice kulturowe. Dzięki naszej wcześniejszej współpracy mieliśmy tego świadomość. Podczas projektu postanowiliśmy przekuć obecność tych różnic w sukces. Dlatego też podkreśliliśmy w publikacji, iż moduły wypracowane przez organizacje partnerskie różnią się między sobą, co nie oznacza, że któreś są lepsze czy gorsze – są po prostu inne, przez wzgląd na odmienne podłoże historyczne, kulturowe oraz osobiste doświadczenia.

Czy macie Państwo w planach podejmowanie podobnych inicjatyw w przyszłości, lub rozszerzenie projektu „Start now” na kolejne edycje lub działania?

Moduły okazały się sukcesem. Ich wdrożenie, wprowadzenie w życie wielu organizacji pozwoliło na ocenę ich praktyczności. Ponadto, w ramach projektu przeprowadziliśmy dogłębne badanie ankietowe. Na pytania odnośnie edukacji zdrowotnej oraz poza-formalnej odpowiadali nasi beneficjenci – tak pracownicy młodzieżowi jak i uczestnicy biorący udział w warsztatach z wykorzystaniem modułów. Ankiety były zbierane przed oraz po implementacji metody, co pozwoliło na porównanie doświadczeń uczestników. Druga wersja ankiety zawierała dodatkowo ocenę samej metody, w tym szanse na jej powodzenie. Śmiało możemy stwierdzić, że moduły to narzędzie uniwersalne i innowacyjne, zachęcające młodzież do zgłębiania tematyki zdrowia publicznego. Nasze stowarzyszenie jest obecnie partnerem projektu (podobnie jak Start Now! jest to partnerstwo strategiczne Programu Erasmus+), „React-Act-Prevent Sexual Violence Through Youth Work”. Projekt wykorzystuje metodę modułów, tym razem by uczyć organizacje wdrażania polityk przeciwdziałających przemocy seksualnej. Jest to w pewnym sensie kontynuacja współpracy. Ponadto, nasze organizacje stanowią Centra Edukacji Poza-formalnej. To oznacza, że promujemy metody edukacji poza-formalnej. mamy też możliwość certyfikowania następnych organizacji w celu popularyzacji edukacji poza-formalnej oraz samych modułów.

Gdybyście mieli Państwo w kilku zdaniach przekonać młodzież do czynnego uczestnictwa w tego rodzaju projektach, podkreślając ich wagę i potrzebę, oraz do innych działań na rzecz profilaktyki zdrowia, jak by one brzmiały?

Edukacja poza-formalna stanowi wielką siłę w całym systemie edukacji. Nie skupia się jedynie na przekazywaniu wiedzy, a w szczególności na wymianie doświadczeń, które wpływają na zmianę postaw i rozwój umiejętności miękkich. Ponadto, projekty międzynarodowe to okazja do poznawania kultur innych krajów oraz rozwoju osobistego. To wszystko oferuje edukacja poza-formalna, której tak brakuje w formalnym systemie edukacji dzieci i młodzieży.

Jakie kolejne plany szykują się do realizacji w Państwa Stowarzyszeniu?

Nasze plany to przede wszystkim dalsze funkcjonowanie NECów, czyli Centrów Edukacji Poza-formalnej, oraz popularyzacja modułów podczas organizowanych przez nas projektów. W obecnej chwili skupiamy się także na projekcie „React-Act-Prevent”, w ramach którego pracujemy nad modułami, mającymi pomóc we wszelkiego typu akcjach przeciwdziałania przemocy seksualnej. Bliskie naszemu sercu stają się tematy związane ze zdrowiem środowiskowym, w tym na celowniku znajdują się projektu promujące postawy proekologiczne.

Materiały edukacyjne w ramach projektu
Organizacja trzeciego sektora. Czym jest? Wprowadzenie

Organizacja trzeciego sektora. Czym jest? Wprowadzenie

W obecnym modelu państwa istnieją trzy sektory, w obrębie których ono funkcjonuje: sektor publiczny (odpowiedzialny za funkcjonowanie i administrowanie państwem),  sektor biznesu, nakierowany na osiągnięcie zysku (for profit), oraz sektor trzeci, skupiający organizacje społeczne oraz różnego rodzaju zrzeszenia osób fizycznych i inne osoby prawne nie zorientowane na zysk (non profit) podczas wypełniania swoich statutowych zadań.

Celem sektora publicznego (państwowego), jest administracja państwem, realizowanie jego zadań, zapewnienie płynności finansowej państwa, dysponowanie budżetem, oraz stanowienie gwarancji ciągłości rządów w świetle prawa. Sektor biznesu, nazywany także sektorem prywatnym, lub sektorem przedsiębiorców skupia podmioty fizyczne i prawne działające w celu osiągnięcia zysków. Trzecim sektorem nazywamy zaś  organizacje społeczne o charakterze formalnym, jak i nieformalnym, w tym organizacje pozarządowe. Potocznie zaś najczęściej mówimy o nim – sektor pozarządowy.

Definiując trzeci sektor musimy brać pod uwagę wiele cech. Wedle definicji stworzonej na potrzeby analiz międzynarodowych John Hopkins University (Baltimore, USA), wyróżnić należy pięć najważniejszych cech tego sektora:

  1. struktura organizacyjna i formalna rejestracja (w Polsce ten warunek nie obowiązuje)
  2. strukturalna niezależność od władz publicznych
  3. charakter niezarobkowy
  4. suwerenność i samorządność
  5. przynależność na zasadzie dobrowolności.

Szczegółowe zdefiniowanie trzeciego sektora jest sprawą trudną, z uwagi na mnogość podmiotów jakie skupia i ich zróżnicowanie. Przyjrzyjmy się zatem temu, jakie byty możemy zaliczyć do tego sektora:

  1. Fundacje;
  2. Stowarzyszenia zarejestrowane;
  3. Stowarzyszenia zwykłe (bez osobowości prawnej);
  4. Federacje (w formie stowarzyszeń);
  5. Związki zawodowe;
  6. Związki pracodawców;
  7. Partie polityczne;
  8. Organizacje samorządów różnych grup zawodowych (izby gospodarcze, cechy, np. Rzemiosł Drzewnych i izby rzemieślnicze, z wyjątkiem tych, w których członkostwo jest obowiązkowe, jak np. Izby Lekarskie czy Rady Adwokackie);
  9. Organizacje działające na mocy odrębnych przepisów, w tym m.in. koła łowieckie (Polski Związek Łowiecki), Polski Czerwony Krzyż, Związek Ochotniczej Straży Pożarnej, komitety, w tym społeczne, rady;
  10. Organizacje kościelne: instytucje społeczne kościołów i związków wyznaniowych, prowadzące działalność świecką, w tym: organizacje członkowskie (np. Akcja Katolicka), instytucje społeczne kościołów (np. szkoły, placówki opiekuńcze, Caritas),
  11. kółka rolnicze i koła gospodyń wiejskich
  12. grupy, takie jak kluby osiedlowe czy grupy wsparcia, grupy samopomocowe.
  13. spółdzielnie socjalne;
  14. spółki akcyjne i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz kluby sportowe będące spółkami działającymi na podstawie przepisów ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. z 2014 r. poz. 715 oraz z 2015 r. poz. 1321 i 1932), które nie działają w celu osiągnięcia zysku oraz przeznaczają całość dochodu na realizację celów statutowych oraz nie przeznaczają zysku do podziału między swoich udziałowców, akcjonariuszy i pracowników.

Departament Pożytku Publicznego określa trzeci sektor w taki sposób: „Trzeci sektor to zbiorcza nazwa organizacji pozarządowych. To określenie pochodzi z języka angielskiego i nawiązuje do podziału aktywności społeczno-gospodarczej nowoczesnych państw demokratycznych na trzy sektory. Według tej typologii pierwszy sektor to administracja publiczna, określana też niekiedy jako sektor państwowy. Drugi sektor to sfera biznesu, czyli wszelkie instytucje i organizacje, których działalność jest nastawiona na zysk, nazywany też sektorem prywatnym. Trzeci sektor to ogół prywatnych organizacji, i działających społecznie i nie dla zysku, czyli organizacje pozarządowe (organizacje non-profit)”.

Jest to jednak definicja niepełna i mylnie zrównująca pojęcie trzeciego sektora z pojęciem organizacji pozarządowej.

Warto jednak zwrócić uwagę przy powyższym  wyszczególnieniu na to, co odróżnia organizację pozarządową od pozostałych organizacji trzeciego sektora, czyli na związek    danego podmiotu z państwem i jego jednostkami. Organizacja pozarządowa jest pozbawiona ze swej natury związków z państwem i niezwiązana jego zadaniami, i niezależna. Nie będzie więc organizacją pozarządową np. Rada Rodziców przy szkole zasilanej z budżetu państwa, czy Koło Gospodyń Wiejskich przy Wiejskim Ośrodku Kultury. Podobnie jak Ochotnicza Straż Pożarna, czy różnego rodzaju kluby, bądź koła działające przy bytach państwowych takie jak szkoły, czy uczelnie wyższe.

Czasami mówi się też o istnieniu tzw. czwartego sektora, który miałby reprezentować oddolne inicjatywy obywatelskie, niesformalizowane i spontaniczne. Zaliczana bywa do niego inicjatywa obywatelska, np. obywatelska inicjatywa ustawodawcza.

Inicjatywa ustawodawcza  to uprawnienie do przedkładania władzy projektów ustaw (na podstawie których ustala się inne akty prawne), stanowi więc przejaw sprawowania władzy przez naród. W Polsce, na mocy art. 118 Konstytucji RP, prawo inicjatywy ustawodawczej przysługuje:

  • Prezydentowi RP;
  • Senatowi;
  • Radzie Ministrów;
  • Posłom, przy czym Regulamin Sejmu wymaga, by projekt był zgłoszony przez grupę 15 posłów lub poselską komisję sejmową;
  • grupie co najmniej 100 tysięcy obywateli-wówczas nazywamy ją obywatelską inicjatywą ustawodawczą.

Czynności związane z przygotowaniem projektu ustawy, oraz organizacją zbierania podpisów obywateli popierających projekt, wykonuje komitet inicjatywy ustawodawczej. Komitet posiada osobowość prawną, którą nabywa z chwilą przyjęcia przez Marszałka Sejmu zawiadomienia o jego  zawiązaniu przez co najmniej 15 obywateli polskich, którzy mają prawo wybierania do Sejmu i złożyli pisemne oświadczenie o przystąpieniu do komitetu, ze wskazaniem imienia (imion) i nazwiska, adresu zamieszkania oraz numeru PESEL.

Inicjatywę ustawodawczą od innych bytów odróżnia stosunkowo krótki czas działania, tzn. 3 miesiące od przyjęcia zawiadomienia przez Marszałka Sejmu.

Różnicę pomiędzy sektorem trzecim, a pojęciem sektora czwartego (rzadko używanego), stanowi więc jedynie kwestia czasu działania, albowiem cele mogą być jak najbardziej zbieżne z celami sektora trzeciego (bądź pozostałych dwóch). Inicjatywa obywatelska stanowi pewne panaceum na problem, na który w inny sposób nie udało się zwrócić uwagi, bądź znaleźć mu rozwiązania.

Prócz inicjatywy obywatelskiej do sektora czwartego zaliczyć można każdy przejaw spontanicznego, dobrowolnego łączenia się obywateli w celu osiągnięcia celu istotnego z punktu widzenia tej grupy, będący działaniem zorganizowanym. Można spotkać definicje, jakie mówią, że cel ten musi być społecznie i/lub gospodarczo użyteczny, jednak takie zawężenie nie daje pełnego obrazu czym inicjatywa obywatelska może być, albowiem zdarzają się inicjatywy, jakich cele nie noszą takich znamion, lub też niesłychanie trudno jest stwierdzić, czy konkretne cele są de facto użyteczne.

Wspomniane powyżej kryterium krótkiego czasu, wskazane jako czynnik odróżniający oba sektory,  nie jest mimo wszystko czynnikiem trwałym. Inicjatywę obywatelską można bowiem przedłużyć o kolejne trzy miesiące, zaś zdarzają się w sektorze trzecim przypadki powoływania fundacji w konkretnym celu (np. zebrania funduszy, czy zrealizowania projektu), który również może wynieść kilka miesięcy. Są to naturalnie przypadki rzadkie, z reguły nawet takie „jednorazowe” fundacje działają dłużej, jednak zdarzyć się mogą.

Niemożliwe jest więc jasne wytyczenie granic pomiędzy tymi dwoma sektorami, przyjmując kryterium czasowe. Kryterium celowości działań także nie spełni tu swej roli, albowiem przyjmując definicję „każdy przejaw spontanicznego, dobrowolnego łączenia się obywateli w celu osiągnięcia celu istotnego z punktu widzenia tej grupy, będący działaniem zorganizowanym” widzimy, że pasuje ona także do stowarzyszeń, a pojęcie spontaniczności można interpretować bardzo różnie. Ponadto sektor trzeci także mieści w sobie różnego rodzaju byty nierejestrowe. Wynika z tego, że pojęcie sektora czwartego, mieszczącego inicjatywy ustawodawcze i podobne do nich „ruchy”  jest mało zasadne, albowiem jego kryteria osadzone są mimo wszystko w sektorze trzecim.

Innym bytem, umieszczanym czasem w sektorze trzecim, a czasem w czwartym, jest ruch społeczny. Z jego definicji wynika, że jest to „forma zbiorowego, spontanicznego działania pewnych kategorii społecznych lub zbiorowości, zmierzającego do określonego celu i często do wywołania zmiany społecznej”. Praktyka jednak często wyklucza z tej definicji słowo „spontaniczne”, albowiem ogromna ilość ruchów społecznych wymagała planów i przygotowań. Trudno wyobrazić sobie ruch narodowowyzwoleńczy, feministyczny, czy antynuklearny, bez stworzenia mu pewnej płaszczyzny do zaistnienia i rozprzestrzeniania się. Często ruchy społeczne są podwalinami, na jakich tworzą się organizacje, związki, czy partie polityczne. Ruch społeczny może też przekształcić się w inicjatywę obywatelską i odwrotnie.

Oficjalna definicja trzeciego sektora brzmi: Trzeci sektor – zwrot, którym określa się ogół organizacji pozarządowych. Określenie to wywodzi się z teorii podziału nowoczesnego państwa na trzy główne sektory: państwowy, rynkowy oraz organizacji non-profit, działających pro publico bono, ale jednocześnie niezwiązanych instytucjonalnie z administracją publiczną.

Dopóki definicja trzeciego sektora będzie występować w takiej formie, a ustawodawca nie zadba o jej zmianę, pozostaje jedynie wypracowywanie jej na własny i/lub cudzy użytek, zgodnie z praktyką i rzeczywistością. Zbudowanie jej można rozpocząć od rozszerzenia definicji organizacji pozarządowych, zawartej  w art. 3 ust. 2 ustawy z 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, jaka brzmi: „organizacjami pozarządowymi są, nie będące jednostkami sektora finansów publicznych, w rozumieniu przepisów o finansach publicznych, i niedziałające w celu osiągnięcia zysku, osoby prawne lub jednostki nieposiadające osobowości prawnej utworzone na podstawie przepisów ustaw, w tym fundacje i stowarzyszenia”.

Wskazano tu wyraźnie, że organizacja pozarządowa musi powstać w oparciu o konkretne przepisy ustawy. Trzeci sektor zaś to także byty jakie nie muszą działać w myśl przepisów, czy też własnych wewnętrznych aktów.

Jego definicję można więc skonstruować tak:

„Trzeci sektor skupia organizacje pozarządowe, oraz wszelkie byty formalne i nieformalne, niebędące podmiotami administracji państwowej ani przedsiębiorcami, działające nie dla zysku, powstałe do realizacji wyznaczonych celów, na rzecz których wykorzystują wspólne zasoby i dobra”.

W tę definicję wpisuje się zarówno inicjatywa ustawodawcza, jak i ruch społeczny, bez potrzeby umieszczania ich w odrębnym sektorze.


w- centrum